Na Wall Street znów spadki

MD
opublikowano: 2012-03-28 22:30

Dow Jones, S&P500 i Nasdaq traciły ok. 0,5 proc. na zamknięciu sesji. Dwa pierwsze indeksy spadły po raz piąty z siedmiu ostatnich sesji. Wszystkie trzy są wciąż na plusie w tym tygodniu.

Amerykańscy inwestorzy sprzedawali w środę akcje. Jako powód podawano mniejszy niż oczekiwano wzrost zamówień na dobra trwałego użytku w lutym, a także wyraźny spadek notowań ropy po informacji o znacznie większym niż prognozowano wzroście zapasów surowca w USA oraz doniesieniach o możliwości uwolnienia części rezerw ropy przez Francję, USA i inne państwa. Tymczasem umocnienie dolara przyczyniło się do spadków cen na rynku towarowym. Miedź, srebro i pallad staniały o ok. 2 proc. Inwestorzy wciąż także żyją niedawnym wystąpieniem szefa Fed. Ben Bernanke osłabił przekonanie, że ożywienie gospodarcze w USA jest trwałe. Reakcję widać wyraźnie. Morgan Stanley Cyclical Index znów tracił, tym razem ok. 2 proc.

Na zamknięciu spadała wartość 9 z 10 indeksów głównych segmentów S&P500. Największa wyprzedaż miała miejsce w segmentach materiałowym (-1,5 proc.), energii (-1,2 proc.) oraz przemysłowym i usług telekomunikacyjnych (po 1,0 proc.). Dzięki ożywieniu popytu w końcówce sesji wzrostem kończył dzień indeks segmentu spółek finansowych (0,35 proc.). Relatywnie niewielką stratę zanotowały także indeksy segmentów dóbr codziennego użytku i IT (po -0,2 proc.). Na zamknięciu taniało prawie 400 spółek z S&P500. Spośród tworzących Nasdaq Composite aż 82 proc. kończyło dzień spadkiem kursu. Z 30 blue chipów tworzących średnią Dow Jones spadły kursy 20. Najmocniej taniały Caterpillar, producent ciężkiego sprzętu budowlanego,  Alcoa, największy dostawca aluminium w USA, oraz United Technologies, koncern przemysłowy działający w branży lotniczej. Najmocniej drożały spółki finansowe: American Express i Bank of America.