Podczas konferencji bankowej w Sankt Petersburg szefowa Banku Rosji powiedziała, że przy określaniu i uwzględnianiu poziomu rezerw trzeba brać pod uwagę zamknięte przed Moskwą rynki finansowe i odpływ kapitału.

Powiedziała także, że bank centralny skłania się do polityki płynnego rubla, ale nie wyklucza częstszych interwencji, by uniknąć ryzyka niestabilności.
Odnosząc się do banków Nabiullina stwierdziła, że sektor jest stabilny i że stress testy wykazały, że wskaźniki kapitałowe były odpowiednie.
W opinii szefowej banku centralnego, zbyt szybkie obniżenie benchmarkowej stopy procentowej niesie za sobą ryzyko doprowadzenia do wzrostu inflacji oraz huśtawki walutowej.
Obniżenie oczekiwań inflacyjnych było teraz głównym zadaniem, zaś obniżenie tych oczekiwań pozwoliłoby bankowi centralnemu na dalszą redukcję głównej stopy procentowej – powiedziała Nabiullina.
Dodała, że oczekuje od banków szybszego reagowania na cięcia kluczowej stopy.
Rosyjski bank centralny obniżył główną stopę procentową o 450 punktów bazowych w tym roku do 12,5 proc. Kolejne posiedzenie władz monetarnych w tej sprawie zaplanowane jest na 15 czerwca.