Nad Pocztą krąży widmo protestu

MIB
opublikowano: 2010-07-15 00:00

Pracownicy Poczty Polskiej stracą przywileje. Zarząd spółki twierdzi, że to konieczność. Związki zawodowe, że to kpina. Będzie strajk?

Pracownicy Poczty Polskiej stracą przywileje. Zarząd spółki twierdzi, że to konieczność. Związki zawodowe, że to kpina. Będzie strajk?

Ponad pięć lat temu stracił moc Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla pracowników Poczty Polskiej (PP).

— Od kilku lat prowadzimy rozmowy o nowym układzie zbiorowym, jednak okazują się one żartem z pracowników. W trakcie tych rozmów pracodawca podejmuje bowiem decyzję o wdrożeniu procedury, która z tych negocjacji czyni groteskowy teatrzyk. Układ możemy "negocjować" latami, a dzisiaj wykonuje się akcję błyskawicznego poprawienia wyniku spółki kosztem pracowników — twierdzi w komunikacie umieszczonym na internetowych stronach Organizacji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej jej przewodniczący, Bogumił Nowicki.

Dodaje, że pracodawca planuje gigantyczną akcję wypowiedzeń zmieniających umowy o pracę w PP. Mają je dostać wszyscy ci, którzy nie wyrażą zgody na porozumienie proponowane przez zarząd spółki. Cóż to za porozumienie?

Albo zgoda…

— Intencją zarządu Poczty Polskiej jest przeprowadzenie zmiany sposobu wynagradzania poprzez tzw. porozumienia zmieniające. Nowe warunki płac przewidują następujące składniki: wynagrodzenie zasadnicze na dotychczasowym poziomie lub zwiększonym (w wyniku włączenia likwidowanych dodatków), dodatek za staż pracy w Poczcie Polskiej, dodatek za konwojowanie ładunków wartościowych według ujednoliconych zasad i stawek oraz dodatek funkcyjny na niezmienionym poziomie. Wypłacane będą również premie — wyjaśnia Zbigniew Baranowski, rzecznik PP.

Zapewnia, że zgodnie z przepisami wypłacane będą też dodatki za pracę w nocy (20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia) i odprawa emerytalna w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika, a także inne przewidziane przepisami dodatki i świadczenia. O co więc awantura?

…albo zielona trawka

Okazuje się, że jednak zarząd chce na dodatkach i odprawach zaoszczędzić. Nie będzie m.in. nagród jubileuszowych, dodatku za staż pracy poza Pocztą, za pracę w warunkach szkodliwych. Natomiast odprawy emerytalno-rentowe i dodatki za pracę w nocy będą mniejsze niż dotychczas. No i jeśli ktoś nie przystanie na nowe warunki, to może stracić pracę. Sprawa dotyczy ponad 98 tys. pracowników Poczty. Na dodatki spółka ma w tym roku przeznaczyć ponad 127 mln zł.

Zdaniem przedstawicieli związków stanowisko zarządu to szantaż. Dlatego rozważają strajk. Z informacji na związkowych stronach internetowych wynika, że trwają konsultacje z prawnikami.

— Osiągnęliśmy pełną zgodność w sprawie podejmowanych w najbliższym czasie działań reprezentatywnych partnerów dialogu społecznego w Poczcie Polskiej. Jesteśmy także pozbawieni wątpliwości, że występują podstawowe defekty prawne w podjętych przez zarząd działaniach — czytamy w komunikacie związkowców.