Fundusze BPH TFI mają być jak oliwa, zawsze na wierzchu — to główny cel strategii nakreślony przez Grzegorza Łętochę, który od niedawna stoi na czele zespołu zarządzających funduszami.
— Chcemy przesunąć zarządzanie funduszami w stronę strategii absolutnego zwrotu, czyli wypracowywania dodatnich stóp zwrotu bez względu na sytuację na rynku. Tego oczekują klienci — to, że rynek spadł o 15 proc., a oni stracili tylko 10 proc. nie daje satysfakcji. Będą szukali produktów, które przyniosą zysk. Dlatego będziemy wprowadzali więcej produktów łączących inwestycje w dług i akcje z wykorzystaniem instrumentów pochodnych — mówi Grzegorz Łętocha, dyrektor departamentu zarządzania aktywami BPH TFI.
Jego zdaniem, rynek TFI czeka prawdziwa rewolucja.
— Produkty akcyjne mogą nie być tak atrakcyjne, jak bywały. Zmiany 50 proc. w skali roku są trudne do zaakceptowania. Pokażemy klientom elastyczne produkty dążące do dodatniego wyniku bez względu na rynek. Będzie to coś między klasycznym funduszem inwestycyjnym a strategiami typu hedge. Mam wątpliwości, czy w perspektywie kilku lat czeka nas pasmo wzrostów na giełdach. Będziemy musieli się bardziej starać, a nie tylko zarządzać zgodnie z benchmarkiem — mówi Grzegorz Łętocha.
Eksperci są zaskoczeni nową strategią BPH. Więcej na ten temat we wtorkowym Pulsie Biznesu.