Nadciąga Jeans Club z Budapesztu

Marta Filipiak
opublikowano: 2004-09-06 00:00

Plany naszych bratanków są ambitne — za trzy lata sprzedaż w Polsce ma przekroczyć obroty na Węgrzech.

Powstały 11 lat temu węgierski Jeans Club coraz śmielej stawia kroki na polskim rynku. Spółka ma już dwa sklepy: w Centrum Wola Park w Warszawie oraz szczecińskim CH Galaxy. Ale to dopiero początek. W najbliższym czasie powstaną sklepy w dwóch stołecznych centrach handlowych: Arkadia i Reduta, ale dopiero 2005 r. zapowiada się naprawdę żywiołowo.

— W przyszłym roku zamierzamy otworzyć co najmniej sześć nowych sklepów. Salony powstaną w Łodzi, Warszawie, Gdańsku i Białymstoku. Prowadzimy też rozmowy w Poznaniu, Wrocławiu i Katowicach — zapowiada Tibor Stark, menedżer Jeans Club w Polsce.

Nie udzielił jednak informacji, w jaki sposób będą one finansowane. Każdy sklep to inwestycja rzędu 1,2-1,5 mln zł.

Nie ma jak u nas

Docelowo największe przychody będą generowane nad Wisłą.

— Wiążemy duże nadzieje z Polską, bo jest to o wiele większy rynek od węgierskiego. Przewidujemy, że w ciągu trzech lat nasze obroty w Polsce będą większe niż na rodzimym rynku — mówi Tibor Stark.

O konkretnych liczbach nie chce jednak mówić.

Węgierska firma szyje odzież głównie na Dalekim Wschodzie i nie planuje zmiany dostawców. W obecnej fazie rozwoju Jeans Club stawia na własne sklepy.

Szerzej w regionie

To już kolejna w ostatnich tygodniach węgierska firma odzieżowa, która zamierza rozwijać działalność na polskim rynku. Niedawno plany ekspansji na polski rynek ogłosiła pochodząca także z Budapesztu firma Retro Jeans. Zamierza ona stworzyć sieć składającą się z 25 sklepów własnych i franczyzowych.

Jeans Club powstał jedenaście lat temu — sprzedawał odzież jeansową Diesel czy Replay. W 2000 r. stworzył markę Jeans Club. Obecnie firma bazuje na własnych produktach. Sklepy Jeans Club oferują zarówno odzież damsko-męską, jak i wyroby skórzane. Oprócz Węgier i Polski firma działa również w Czechach, a w najbliższym czasie zamierza wejść na rynki Słowacji i Rumunii. Jeans Club ma 32 sklepy, w przyszłym roku wystartuje 18 kolejnych.