Prezes nadzoru nakazał Internet Group wstrzymanie oferty publicznej. Spółka za błąd w prospekcie obwinia... opieszały nadzór.
Nie będzie oferty publicznej Internet Group. Przynajmniej nie w przewidzianym przez spółkę terminie. Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Stanisław Kluza nakazał firmie, aby natychmiast przerwała ofertę. Przyczyną są odkryte przez dziennikarzy podczas środowej konferencji spółki nieprawidłowości w prospekcie emisyjnym. Tego samego, który został zatwierdzony przez Komisję. KNF nie zauważyła błędu. Nie zwrócili też na niego uwagi doradcy — Corvus Corporate Finance oraz Dom Maklerski PKO BP, który jest oferującym.
— Niedokładność, choć nie powinna się była zdarzyć, powstała wskutek wielokrotnych poprawek związanych z przedłużającym się procesem zatwierdzania prospektu przez Komisję Nadzoru Finansowego — oświadczył Jerzy Jędrzejczyk, prezes Internet Group.
Co nagle, to po diable
Przypomnijmy, że spółka podawała w zatwierdzonym przez KNF dokumencie, że chce zebrać od inwestorów maksymalnie 171 mln zł. Jednak proste wyliczenie polegające na podsumowaniu wymienionych w prospekcie celów emisyjnych wskazywało, że do ich zrealizowania zabraknie kilkudziesięciu milionów. Zaskoczony prezes Internet Group wyjaśniał, że spółka może posiłkować się kredytem lub zdecydować o sprzedaży akcji po wyższej cenie. Wtedy oferta mogłaby mieć wartość nawet 230 mln zł. Internet Group prowadzi ofertę publiczną w związku z umową inwestycyjną, dotycząca przejęcia firmy CR Media Consulting.
Najwięcej wątpliwości budziła informacja o kwocie uzyskanej z publicznej oferty, jaką firma zamierza wydać na zakup 125 tys. akcji CR Media.
Przewodniczący KNF zdecydował więc, że należy wstrzymać ofertę do 4 kwietnia. Internet Group już 2 kwietnia chciał rozpocząć budowę księgi popytu dla inwestorów instytucjonalnych oraz zapisy dla inwestorów indywidualnych. 5 kwietnia miała zostać opublikowana cena emisyjna.
Co się odwlecze
Spółka, po przerwie, zamierza kontynuować ofertę.
— Naszym zdaniem nieprawidłowość w prospekcie w niczym nie zmienia atrakcyjności oferty — wyjaśnia Józef Jerzy Jędrzejczyk. Internet Group już w środę złożył aneks do prospektu.