Najdroższa katastrofa lotnicza

RAV,BLOOMBERG
opublikowano: 12-06-2009, 00:00

Gdy osiem lat temu rozbiła się maszyna American Airlines, ubezpieczyciele zapłacili 600 mln USD. Teraz głębiej sięgną do portfela.

Gdy osiem lat temu rozbiła się maszyna American Airlines, ubezpieczyciele zapłacili 600 mln USD. Teraz głębiej sięgną do portfela.

Olbrzymia tragedia, do której doszło ostatnio nad Atlantykiem, ma nie tylko wymiar ludzki. Wprawdzie trudno mówić w takiej chwili o pieniądzach, ale ubezpieczyciele nie mają wyjścia, tym bardziej że czekają ich słone wydatki. Po pierwsze — będą musieli zwrócić wartość rozbitego Airbusa, po drugie — zapłacą rodzinom ofiar co najmniej po 150 tys. USD. AXA, francuski ubezpieczyciel stojący na czele konsorcjum firm (są w nim m.in. Allianz i AIG), które ubezpieczyły feralny samolot, powiadamia już rodziny ofiar o możliwości wypłaty wstępnej kwoty odszkodowania wysokości 24 tys. USD. Gwarantuje ją konwencja o międzynarodowym lotnictwie cywilnym. Całkowita wartość poniesionych przez firmy ubezpieczeniowe wypłat będzie dużo wyższa. Zależy to m.in. od ustaleń biegłych dotyczących powodu wypadku oraz wysokości indywidualnych ubezpieczeń pasażerów.

— Odszkodowania będą wysokie. To będzie najdroższa katastrofa lotnicza dla ubezpieczycieli od 2001 r. — twierdzi Stephen Rile, szef Global Aerospace Underwriting Managers, firmy, która ubezpieczyła 7,5 proc. wartości samolotu.

12 listopada 2001 r. maszyna linii American Airlines rozbiła się w Nowym Jorku w dzielnicy Queens. W wypadku zginęło 265 osób. Kosztowało to firmy ubezpieczeniowe 600 mln USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV,BLOOMBERG

Polecane