Clemente nie wiedział, że jest już na antenie, kiedy tuż przed pierwszym występem rzucił dwa przekleństwa. Nagranie dało mu sławę w internecie. Na tyle dużą, że zaproszono go do najpopularniejszych w USA talk-show. Jednak władze stacji KFYR nie miały litości i Clemente został zwolniony po mniej niż 24 godzinach od momentu zatrudnienia. Nie pomogły głosy, że zasługuje na drugą szansę.
