Na rynku wtórnym wartość licencji na taksówkę w stolicy Katalonii wzrosła od 1987 do 2016 roku aż o 503 proc., wynika z ustaleń CNMC, hiszpańskiego urzędu ds. rynków i konkurencji. W tym samym okresie główny indeks hiszpańskiego rynku akcji wzrósł o ok. 325 proc.

Ograniczona liczba licencji na taksówkę w Barcelonie oznacza, że jej posiadacz ma obecnie aktywo wartości ponad 134 tys. EUR.
- Licencje na taksówki drożeją i de facto stały się sposobem na opłacenie emerytury taksówkarza – powiedziała Sandra Sieber, profesor IESE Business School w Barcelonie.
Urząd ds. konkurencji wskazuje, że właściciele ok. 10,5 tys. licencji na taksówki w Barcelonie tworzą praktycznie monopol, który kosztował konsumentów co najmniej 61 mln EUR w ubiegłym roku.