Najlepsze konta oszczędnościowe

EBE
opublikowano: 29-08-2012, 00:00

Rychła obniżka stóp procentowych zwiększa atrakcyjność produktów, które gwarantują niezmienność oprocentowania.

Michał Sadrak, analityk Open Finance, wyliczył, że z najwyżej oprocentowanych kont oszczędnościowych można liczyć na 5 proc. odsetek w skali roku, a czasem więcej. Tymczasem średnie oprocentowanie lokat, w zależności od czasu ich trwania, wynosi od 4,8 do 5,3 proc.

Najlepsze z nich dają 6 proc. zysku. Jest to stawka nieosiągalna na kontach oszczędnościowych, ponieważ dla banków depozyty terminowe są znacznie bardziej stabilnym źródłem finansowania. Najlepszą ofertę ma Deutsche Bank, który na db Koncie Oszczędnościowym 24h płaci 8,1 proc. brutto w skali roku. Mogą z niej jednak korzystać tylko klienci, którzy założyli rachunek internetowy dbNET po 1 grudnia ubiegłego roku. Maksymalne saldo rachunku nie może przekroczyć 10 tys. zł, a promocja dotyczy wyłącznie jednego konta. Jeżeli nie dotrzyma się tych warunków, oprocentowanie spadnie do 3,85 proc. Bank nie podaje też, kiedy przestaną obowiązywać promocyjne warunki. Na drugim miejscu znajduje się oferta Banku BGŻ Optima, ze stawką 5,8 proc. w skali roku. Bank gwarantuje, że wysokość oprocentowania nie zmieni się do końca 2012 r.

Z raportu Open Finance wynika, że na atrakcyjne warunki można jeszcze liczyć w BNP Paribas, DnB Nord oraz ING Banku Śląskim. We wszystkich tych bankach oprocentowanie wynosi 5,5 proc. w skali roku. Michał Sadrak zwraca jednak uwagę, że pierwszy z nich ogranicza saldo promocyjnego konta do 15 tys. zł. Aby je założyć, trzeba też zdecydować się na rachunek osobisty, a bezpłatny ROR (Pakiet S) uprawnia do założeniatylko jednego konta. Aby założyć dwa Konta WIĘCEJ Oszczędnościowe, trzeba zdecydować się na rachunek osobisty w Pakiecie M za 6,5 zł miesięcznie. Założenie trzech rachunków (to maksymalna ich liczba) wymaga uruchomienia ROR w Pakiecie L, którego miesięczna cena wynosi 15 zł. Na 5,5 proc. w ING Banku Śląskim można liczyć, jeżeli skorzysta się z promocji „Bonus na start”, która na pół roku podnosi bazowe oprocentowanie Otwartego Konta Oszczędnościowego i Otwartego Konta Oszczędnościowego Direct (3,5 proc.) o 2 pkt proc. Właściciele drugiegoz nich mogą liczyć też na dodatkowy bonus wysokości 0,5 pkt proc. w zamian za regularne wpływy na rachunek osobisty. 5,5 proc. płaci też DnB Nord, a zdaniem analityka, jego oferta jest znacznie bardziej przejrzysta, ponieważ nie ogranicza salda rachunku ani nie wymaga założenia konta osobistego. Michał Sadrak radzi też rozważnie podchodzić do kolejnych ofert, ponieważ 5-procentowe odsetki w Polbanku obowiązują wyłącznie dla salda wynoszącego co najmniej 5 tys. zł. Poniżej tej kwoty bank nie wypłaci ani grosza.

— Toyota Bank nalicza natomiast odsetki według kilku progów jednocześnie. Dlatego klient, lokując na koncie oszczędnościowym 5 tys. zł, otrzymuje zyski wyliczone według stawki 3,85 proc. dla kwoty niższej niż 2 tys. zł i 4,75 proc. dla kwot od 2 tys. zł do 4999,99 zł. Obiecane 4,8 proc. dotyczy więc wyłącznie jednego grosza — wyjaśnia analityk.

Natomiast zarabianie 4,42 proc. w skali roku na rachunku Sezam Oszczędzam Plus w Banku BPH wymaga założenia jednego z dwóch kont osobistych, które kosztują odpowiednio 9,99 lub 14,99 zł. Bez nich oprocentowanie rachunku lokacyjnego jest o 0,17 pkt proc. niższe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: EBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu