Bank, który działa od 1472 roku, a obecnie ma trzecie pod względem wielkości aktywa wśród włoskich banków, wypadł najgorzej w „teście wytrzymałości” przeprowadzonym przez Europejski Bank Centralny. Okazało się, że potrzebuje najwięcej, bo 2,1 mld EUR kapitału pomimo tego, że w czerwcu podwyższył go o 5 mld EUR. Bank, który państwo ratowało już trzykrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat, wynajął już Citigroup i UBS jako doradców, którzy mają przeanalizować strategiczne rozwiązania. Nieoficjalnie mówi się, że może zostać zmuszony do fuzji z inną instytucją. Kurs Banca Monte dei Paschi di Siena spadł w poniedziałek do 0,849 EUR.
