Najwyższy czas zerwać z naiwnością i obłudą

Jacek Zalewski
opublikowano: 23-07-2003, 00:00

Innowacje poprawiające efektywność gospodarczą należy wprowadzić, zanim zrobią to konkurenci, a nie na odwrót. Przedsiębiorców praktycznie w całej Europie dręczą mniej lub bardziej nieracjonalne systemy podatkowe, a Polska przyjęła te najgorsze wzory. Nadarza się okazja, by to zmienić i wprowdzić podatek liniowy.

Wprowadzenie liniowego obciążenia nie sprawi, że podatki będą jasne, przejrzyste i zrozumiałe. Podatki zawsze będą skomplikowane z powodu pewnej drobnej, acz istotnej rozbieżności interesów pomiędzy podatnikiem i fiskusem: pierwszy chce jak najmniej zapłacić, a drugi jak najwięcej dostać. Nieracjonalność systemów podatkowych obowiązujących w państwach europejskich jest sztucznie podsycana, a stoi za tym naiwność i obłuda. Naiwność dotyczy wiary w pozafiskalne funkcje podatków, obłuda polega na ukrywaniu faktycznej wielkości obciążeń podatkowych. Skutek jest taki, że najczęstszą metodą obniżania podatków jest wprowadzenie nowej ulgi, natomiast sposobem na podwyższenie jest nowy podatek. Przykładów nie trzeba szukać daleko: z jednej strony podatek dochodowy od osób prawnych w Polsce w roku 2003 podwyższony został z 24 do 27 proc., a z drugiej rozszerzono ulgę w postaci odliczania przez banki złych długów od przedsiębiorstw biorących udział w programie restrukturyzacyjnym. Drugi przykład: rozważa się wprowadzenie winiet, czyli nowego podatku, który ma finansować budowę dróg, choć temu celowi służyć ma już akcyza na benzynę.

Odejście od tej filozofii jest podstawowym warunkiem poprawy funkcjonowania systemu podatkowego. Biorąc pod uwagę realia polityczne, podatek liniowy jest najdalej idącym, a jednocześnie realistycznym kompromisem rozsądku z panującą ideologią. Reforma podatku dochodowego, oprócz zastąpienia stawki progresywnej liniową, powinna obejmować także ujednolicenie opodatkowania działalności gospodarczej prowadzonej przez osoby fizyczne i osoby prawne. Należałoby też ograniczyć zakres obciążenia podatkiem dochodowym tylko do wynagrodzenia za pracę i zbliżonych.

Ujednolicenie zasad opodatkowania działalności gospodarczej jest konieczne, ponieważ nie ma powodu, aby podmioty gospodarcze w zależności od formy prowadzenia działalności były inaczej opodatkowane. Opodatkowanie osób fizycznych i osób prawnych prowadzących działalność gospodarczą powinno być uregulowane jednym aktem prawnym. W tym systemie nie ma miejsca na opodatkowanie dywidend wypłacanych przez osoby prawne. Podatek ten wiele do budżetu nie wnosi, za to skutecznie krępuje ręce przedsiębiorcom i zachęca do korzystania z różnych możliwości, jakie dają tzw. raje podatkowe.

Podsumowując, bez podatku liniowego podatkowy węzeł gordyjski nie zostanie rozcięty. Bez niego naszej rzeczywistości nie uzdrowią ani winiety, ani biopaliwa, ani nawet Narodowy Fundusz Zdrowia.

Arkadiusz Michaliszyn doradca podatkowy w CMS Cameron McKenna

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Najwyższy czas zerwać z naiwnością i obłudą