Czytasz dzięki

Najwyższy czas złomować stare pociągi

UTK twierdzi, że w najbliższej dekadzie konieczny będzie zakup wielu pociągów. Wiek taboru przekroczy czterdziestkę

Urząd Transportu Kolejowego (UTK) alarmuje, że polskie pociągi starzeją się i wkrótce będą wymagać pilnej wymiany. W 2018 r. czterdziestoletnie wagony stanowiły nieco ponad 1 proc. używanego taboru, za pięć lat wskaźnik wzrośnie do 37 proc., a za 10 lat do ponad 80 proc. Ponad 40 lat ma obecnie jedna trzecia elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT), a za pięć lat tak stare pojazdy będą stanowiły niemal połowę floty. W przypadku lokomotyw elektrycznych 40 i więcej lat miało w 2018 r. tylko niecałe 5 proc., a już za pięć lat wiek ten przekroczy 77 proc. lokomotyw.

UTK szacuje, że pod koniec ubiegłej dekady 365 EZT przekraczało
czterdziestkę. W 2025 r. będzie ich aż 678, a w 2030 — 861. We flocie liczącej
ponad 2 tys. wagonów z miejscami do siedzenia było tylko 27 czterdziestolatków.
W 2025 r. będzie ich 764, a za 10 lat ponad 1,7 tys.
Zobacz więcej

CORAZ STARSZE:

UTK szacuje, że pod koniec ubiegłej dekady 365 EZT przekraczało czterdziestkę. W 2025 r. będzie ich aż 678, a w 2030 — 861. We flocie liczącej ponad 2 tys. wagonów z miejscami do siedzenia było tylko 27 czterdziestolatków. W 2025 r. będzie ich 764, a za 10 lat ponad 1,7 tys. Artur Gierwatowski

— Podane liczby pokazują, jak duża skala inwestycji taborowych jest potrzebna w najbliższych 10 latach. Lokomotywy, wagony i zespoły trakcyjne, które mają lub będą miały ponad 40 lat, powinny zostać zastąpione nowymi, ponieważ ich modernizacja i dostosowanie do nowych wymagań z zakresu bezpieczeństwa i komfortu podróży może nie być opłacalne — ocenia Ignacy Góra, prezes UTK.

Konieczność zakupu nowych pojazdów wynika też z prognoz dotyczących zwiększenia liczby pasażerów. W najgorszej sytuacji są obecnie Przewozy Regionalne, mające ponad 40 proc. pojazdów starszych niż 40 lat. Spółka w tej perspektywie nie mogła skorzystać z funduszy unijnych na inwestycje taborowe, ponieważ otrzymała pomoc publiczną na restrukturyzację. Dostała jedynie bankowe finansowanie na modernizację części wiekowego taboru. Czy zaczną go wreszcie wymieniać? Dominik Lebda, rzecznik Przewozów Regionalnych, twierdzi, że informacje o planach zakupowych i możliwościach ich finansowania stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa.

Początek wymiany

Niewiele taboru ponadczterdziestoletniego mają Koleje Mazowieckie oraz PKP Intercity, ale za to w ich flocie znaczący jest udział pojazdów mających 30-40 lat. Pierwsze z wymienionych są głównym beneficjentem funduszy unijnych na regionalny tabor w tej perspektywie, kupują ponad 70 EZT za grubo ponad 2 mld zł, więc znacznie go odnowią. W sumie na lokalny tabor i punkty utrzymania Bruksela przeznaczyła ponad1,2 mld zł, dzięki czemu przewoźnicy mogą wykonać inwestycje warte ponad 3 mld zł. PKP Intercity korzystają natomiast z m.in. funduszy na transport dalekobieżny. W sumie zainwestują 7 mld zł w 12 ETZ oraz zmodernizowanie 700 i zakup 185 wagonów, a także kupno 118 lokomotyw elektrycznych oraz modernizację blisko 200 lokomotyw elektrycznych i spalinowych.

— Okres eksploatacji wagonów w PKP Intercity wynosi od 17 do 23 lat, od daty zbudowania do pierwszej naprawy na tzw. poziomie P5. Po niej tabor może być wykorzystywany przez kolejne 17- 23 lata. Średni wiek użytkowanych przez spółkę wagonów wynosi około 30 lat. Eksploatacja powinna zakończyć się w latach 2030-40, przy czym użytkowanie zasadniczej części taboru zakładane jest do 2030 r. — twierdzi Katarzyna Grzduk, rzecznik PKP Intercity.

Wachlarz finansowy

Na zamówienia w tej dekadzie liczą producenci, podkreślając, że konieczny będzie rozwój źródeł ich finansowania.

— W najbliższej dekadzie wzrośnie w Polsce wiek eksploatowanych pojazdów kolejowych, czego skutkiem będzie konieczność ich wymiany. Nie ma jednak pewności, czy będzie możliwe finansowanie z funduszy unijnych i jaki może być ich udział. Przewoźnicy mogą zostać zmuszeni do korzystania z innych instrumentów finansowych, w szczególności z kredytów — mówi Józef Michalik, wiceprezes Newagu.

Jego zdaniem na znaczeniu zyskają także poole taborowe, tj. podmioty specjalizujące się w leasingu lub dzierżawie pojazdów przewoźnikom. W Polsce działa już w tej branży kilka prywatnych i państwowych firm. Jedną z nich jest Rail Capital Partners (RCP) należąca do Polskiego Funduszu Rozwoju. W najbliższych latach planuje wzbogacić park o kilkadziesiąt lokomotyw. W 2019 r. podpisał umowy na dostawę 17 pojazdów. Jeszcze w marcu ubiegłego roku wydawało się, że w Polsce konieczna będzie wymiana nawet 300 lokomotyw. Jednak po wyhamowaniu wzrostu przewozów w drugiej połowie 2019 r. potrzeby mogą być mniejsze. RCP podkreśla, że przewoźnicy potrzebują lokomotyw, ale problemem jest finansowanie. Inwestycje w tabor trakcyjny, eksploatowany zazwyczaj co najmniej 30 lat, są bardzo kapitałochłonne, a okres zwrotu długi. Przewoźnicy nie chcą się zadłużać na tak długi czas.

— Zadaniem takiej spółki jak nasza jest ułatwienie procesu pozyskania taboru, co daje klientom możliwość skupienia się na przewozach. Analizujemy także różne raporty, z których wynika, że w najbliższych latach starzeć będą się EZT oraz wagony i planujemy w przyszłości oferować przewoźnikom także tego typu tabor — informuje Roman Pluciński, członek zarządu ds. technicznych w RCP.

Podkreśla, że lokomotywy można dzierżawić różnym przewoźnikom potrzebującym szybkiej rozbudowy zdolności przewozowych. Budowa oferty leasingu taboru pasażerskiego będzie trudniejsza i bardziej czasochłonna — pojazdy muszą być przystosowane do potrzeb konkretnych przewoźników i użytkowników, dostosowane do wysokości peronów w danym regionie, wielkości potoków pasażerskich itp. Dlatego też zdaniem Romana Plucińskiego najpierw konieczne będzie uzgodnienie z przewoźnikami potrzeb taborowych, a następnie zawarcie umów z producentami na budowę i zakup pojazdów pasażerskich przeznaczonych do dzierżawy. Przewoźnicy mający podpisane z państwem lub samorządami kontrakty PSC, czyli na dofinansowanie transportu w służbie publicznej, mogą też nimi zabezpieczać finansowanie inwestycji taborowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu