Tutaj inwestorzy wykazywali większą ochotę do ryzyka, podbijając ceny, a w konsekwencji wycenę indeksu Nadaq Composite.
Nieco bardziej optymistyczne niż poprzednio dane z rynku pracy zostały „przykryte” przez nienajlepsze odczyty o spadku indeksu Fed z Filadelfii oraz niższym niż oczekiwano wzroście indeksu wskaźników wyprzedzających.
Swój udział w wahaniu nastrojów miała też taniejąca drugi dzień z kolei ropa, co wpływa szczególnie negatywnie na notowania akcji koncernów paliwowo-energetycznych.
Zniżkował kurs papierów Wal-Mart. Sięgającą ponad 2,5 proc. przecenę walorów detalicznego giganta wywołała informacja o podniesieniu wynagrodzeń i presji jaką na tegoroczne wyniki wywierać będą wydatki na inicjatywy związane z e-commerce.
Mocno z kolei zyskiwały na wartości udziały Priceline. Momentami aprecjacja sięgała ponad 8 proc. Największe w Stanach Zjednoczonych internetowe biuro podróży pochwaliło się kwartalnymi przychodami i zyskami, które przebiły oczekiwania analityków.
Na finiszu sesji indeks DJ IA spadał o 0,24 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,11 proc. Z kolei technologiczny Nasdaq wzrósł o 0,37proc.