Nasdaq rośnie, reszta spada

MD
opublikowano: 27-01-2012, 22:38

Dow Jones spadał na zamknięciu o 0,6 proc., a S&P500 o niespełna 0,2 proc. Nasdaq kończył dzień 0,4 proc. wzrostem. Przez tydzień wartość Dow Jones spadła o 0,5 proc., S&P500 wzrosła o 0,1 proc., a Nasdaq poszła w górę o 1,1 proc.

W piątek popytem cieszyły się tylko spółki technologiczne. Drożały akcje m.in. tak znanych firm jak Symantec, Seagate czy Yahoo. Reszta w większości taniała, co tłumaczono rozczarowaniem spowodowanym trochę niższym niż oczekiwano odczytem PKB USA w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Inwestorzy uznali, że to z tego powodu Fed przedłużył niedawno zapowiedź utrzymania niskich stóp aż do 2014 roku, co wywołało wówczas wzrosty na rynkach akcji. Pod koniec sesji ożywienie popytu spowodowało, że indeksy odrobiły część strat.

Z 10 głównych segmentów S&P500 spadały indeksy 6. Najmocniej spółek użyteczności publicznej (-1,3 proc.), dostawców dóbr codziennego użytku (-0,8 proc.) i telekomów (-0,7 proc.). Najlepsze były segmenty finansowy (0,4 proc.), IT i materiałowy (po 0,1 proc.). W 10 najmocniej przecenionych spółek z S&P500 znalazł się Ford, który rozczarował informując o niższym niż oczekiwano zysku kwartalnym. Na zamknięciu taniało ok. 50 proc. spółek z S&P500. Spośród spółek z Nasdaq Composite zdrożało 57 spółek. Z 30 blue chipów tworzących średnią Dow Jones staniało 28. Najmocniej poszedł w dół kurs koncernu naftowego Chevron, który zanotował największy spadek kwartalnego zysku od dwóch lat. Dwa blue chipy, które drożały na zamknięciu, to konglomerat przemysłowy United Technologies i producent aluminium Alcoa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane