NBP na razie nie zmieni systemu rozliczeniowego
Narodowy Bank Polski nie musi zmieniać systemu płatniczego w rozliczeniach międzybankowych w związku z akcesją Polski do Unii Europejskiej. Takiej decyzji można się spodziewać dopiero w chwili wejścia do Unii Gospodarczo-Walutowej. Tymczasem NBP doskonali własny, obecnie obowiązujący, system SORBNET.
W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że NBP wybrał nowy, francuski system rozliczeń międzybankowych. Miałoby to być związane z akcesją Polski do UE. Jak informuje Adam Tochmański, dyrektor departamentu systemu płatniczego w Narodowym Banku Polskim, wraz z przystąpieniem do Unii Europejskiej Polska nie ma obowiązku przyjęcia żadnego ogólnoeuropejskiego systemu rozliczeń międzybankowych. Nie podjęto też takiej decyzji.
— Uczestnictwo polskiego systemu RTGS (rozrachunek brutto w czasie rzeczywistym) w systemie Target, funkcjonującym od 1 stycznia 1999 r. i łączącym obecne systemy RTGS z 15 krajów UE i Europejskiego Banku Centralnego, nie jest koniecznością wynikającą z przystąpienia Polski do UE. Taka operacja jest po prostu niemożliwa — wyjaśnia Adam Tochmański.
Zamknięte drzwi
Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Banku Centralnego, system Target nie będzie w najbliższym czasie rozszerzany o podobne systemy z krajów przystępujących do Unii. Decyzja o uczestnictwie w Targecie systemów RTGS z czterech krajów UE, które nie przystąpiły do Unii Gospodarczo–Walutowej, czyli Danii, Grecji, Szwecji i Wielkiej Brytanii, była podjęta przed 1999 r.
— To wyjątek, który nie będzie powielany. Problem uczestnictwa systemów RTGS z nowych krajów, które przystąpią do UE wiąże się jednak — zdaniem przedstawicieli ECB — z potrzebą przebudowy całego systemu — wyjaśnia Adam Tochmański.
Na razie poszczególne kraje na własną rękę doskonalą swoje systemy RTGS. Niemcy stworzyli nowoczesny RTGS+, Anglicy Chaps euro, a Francuzi kończą prace nad TBF.
Dyrektor zaprzecza też, że NBP rozważał możliwość zakupu jednego z europejskich systemów. Polski bank centralny nie myśli o takich zakupach, bowiem prowadzi od lat system RTGS o nazwie SORBNET. Funkcjonuje on od 1996 r. i zastąpił istniejący w latach 1993-96 mniej nowoczesny system SORB (system obsługi rachunków banków).
— System ten posiadał główne funkcje systemów RTGS i wówczas był jednym z niewielu w Europie. Większość krajów UE dopiero w następnych latach tworzyła systemy RTGS. Polska nie ma się czego wstydzić. Nasz system, będący dziełem informatyków NBP, jest wciąż rozbudowywany o nowe usługi – podkreśla Adam Tochmański.
Nowe propozycje
Jeszcze w tym roku NBP chce przedstawić bankom dwie dodatkowe usługi. Będą to: centralna kolejka zleceń oraz kredyt śróddzienny (intraday). Każda z tych funkcji powinna umożliwić bankom sprawniejsze i bardziej efektywne zarządzanie płynnościami na swoich rachunkach. Zarówno bowiem mechanizmy optymalizujące zaproponowane w ramach centralnej kolejki zleceń, jak i dodatkowy kredyt udzielany przez NBP w ciągu dnia (zabezpieczony skarbowymi papierami wartościowymi) umożliwi bankom rozrachunek tych samych płatności przy mniejszych środkach pieniężnych na rachunkach.
— Funkcje te zbliżą nasze rozwiązanie do najnowocześniejszych systemów RTGS obecnie funkcjonujących w UE — zapewnia Adam Tochmański.
Czekanie na Unię
W UE trwa debata nad przyszłym kształtem systemu Target. Rozpatrywane są dwie różne opcje: scentralizowana i zdecentralizowana.
— Ewentualne decyzje co do zmian w architekturze systemu Target, na które czeka NBP i banki centralne innych krajów akcesyjnych, zapadną pewnie najwcześniej w 2002 r. Oznacza to, że dopiero wtedy NBP zdecyduje ostatecznie o przyszłym kształcie systemu RTGS w Polsce — podkreśla dyrektor.
Adam Tochmański nie wyklucza żadnego rozwiązania, również takiego, że do czasu wejścia Polski do UGW (po planowanych modyfikacjach), system SORBNET będzie na tyle zmodyfikowany, że spełni obecne i przyszłe wymogi ECB. Tym samym zakup systemu nie będzie brany pod uwagę.