Nestle otwiera drugą fabrykę KitKat w Japonii

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2017-07-26 14:28
zaktualizowano: 2017-07-26 14:24

Koncern Nestle, jeden ze światowych liderów rynku spożywczego po 25 latach uruchomi swój drugi zakład produkcyjny w Japonii. To odpowiedź szwajcarskiego giganta na ogromne zainteresowanie tamtejszych konsumentów egzotycznymi smakami batonów KitKat.

Podczas gdy na Starym Kontynencie popularnością cieszą się tradycyjne przekąski waflowe, wykonane przy użyciu mlecznej czekolady, w Azji systematycznie rośnie popyt na batoniki o dziesiątkach różnych smaków. Koncern poinformował, że smaki takiej jak wasabi czy zielona herbata pomogły wzrosnąć sprzedaży KitKat’ów w Japonii o ponad 50 proc. od 2010 r. 

KitKat (Nestle)
fot. Bloomberg

Nowy zakład produkcyjny, który zlokalizowany został w Himeji, na zachodzie Japonii ma rozpocząć prace w sierpniu i koncentrować się  na droższych wersjach przekąsek, które są również hitem wśród turystów. 

Jak wynika z japońskich danych rządowych, wydatki konsumentów na wyroby cukiernicze wzrosły ponad trzykrotnie w ciągu minionych czterech lat do około 1,2 mld USD w 2016 r.  Tymczasem, jak wskazuje dane Japońskiej Narodowej Organizacji Turystycznej, wydatki turystów w Japonii zwiększyły się w pierwszym półroczu 2017 r. do rekordowej kwoty 22,5 mld USD. 

Czekoladowy batonik KitKat zadebiutował w Wielkiej Brytanii w 1935 roku i stał się popularną przekąską w Ameryce Północnej i Europie. Z kolei konsumenci w Japonii zasmakowali w nich częściowo z powodu nazwy produktu, która brzmi jak "kitto katsu" co oznacza "pewna wygrana" w języku japońskim.