
Amerykański serwis streamingowy ogłosił swoją decyzję po spotkaniu prezydenta Korei Południowej Yoon Suk Yeola i współzarządzającego Netflixem Teda Sarandosa. Yoon przybył do Waszyngtonu w poniedziałek z sześciodniową wizytą państwową.
Prezydent Yoon z zadowoleniem przyjął informację o inwestycji, mówiąc o niej jako o szansy dla Netflixa i całej branży filmowej w Korei Południowej.
Akcje południowokoreańskich firm produkcyjnych i rozrywkowych wzrosły, przy czym Showbox i Studio Dragon zaliczyły aprecjację odpowiednio o 8,75 proc. i 2,26 proc., w porównaniu do mniejszego krajowego indeksu Kosdaq, który poszedł w górę o 2,21 proc.
Południowokoreański przemysł rozrywkowy przeżywa w ostatnich latach globalny rozkwit. Jego rynek muzyczny, w którym prym wiodą grupy K-popowe przewodzi tej ekspansji.
Według koreańskich danych rządowych w 2021 r. eksport treści, w tym muzyki, gier wideo i filmów, osiągnął rekordowy poziom 12,4 mld USD, przyćmiewając wielkość eksportu sprzętu gospodarstwa domowego i akumulatorów.
