ISB: Netia SA złożyła w środę po południu w Polskich Sieciach Elektroenergetycznych SA (PSE) poprawioną ofertę na zakup operatora Tel-Energo SA, powiedziała agencji ISB Regina Wegnerowska, rzecznik prasowy PSE. W czwartek zarząd PSE pozna rekomendację doradcy - CA IB Financial Adviser SA.
"Netia złożyła dziś poprawioną ofertę na zakup pakietu Tel-Energo. Jest ona obecnie przedmiotem analizy doradcy, firmy CA IB, która jutro powinna przedstawić zarządowi swoją rekomendację" - powiedziała ISB Wegnerowska.
Zarówno przedstawiciele Netii, jak i PSE nie chcieli podać szczegółów związanych z transakcją ani komentować nieoficjalnych informacji z nią związanych. Trudno więc ocenić, czy oferta w obecnym kształcie będzie satysfakcjonująca dla PSE.
W środę, 10 grudnia br., upływał wyznaczony przez zarząd PSE termin, w którym Netia miała złożyć poprawioną ofertę na zakup pakietu akcji Tel-Energo.
Według źródeł zbliżonych do PSE poprawiona oferta Netii ma uwzględniać odkupienie od PSE części akcji Tel-Energo, jej udział w podwyższeniu kapitału operatora oraz opcję zakupu pozostałej części akcji w przyszłości.
31 października tego roku Netia, jako jedyny podmiot, złożyła wstępną ofertę w ogłoszonym przez PSE przetargu na zakup Tel-Energo.
Chociaż oferta Netii w kształcie złożonym przez operatora okazała się nie do przyjęcia dla PSE, zarząd spółki energetycznej, pod wpływem doradcy prywatyzacyjnego, którym jest CA IB Financial Adviser, zdecydował o podjęciu rozmów w celu zmiany warunków.
Jak mówił ISB na początku listopada anonimowy informator zbliżony do transakcji, Netia zaoferowała kwotę niższą niż spodziewana, jednak nie cena jest tu elementem decydującym. Według źródła ISB oferta była niewiele, ale jednak na tyle niższa, że nie pozwoliła na wycenę spółki powyżej 600 mln zł, która to kwota miałaby być dla PSE akceptowalna.
Według niepotwierdzonych informacji Netia zaproponowała mniej niż 300 mln zł za 50 % akcji.
Wariant dotyczący udziału Netii w podwyższeniu kapitału Tel-Energo wprawdzie nie zakończy prywatyzacji spółki, jednak ze względu na zastrzyk gotówki byłby korzystny dla Tel-Energo.
Jeśli bowiem PSE nie zdecyduje się na sprzedaż Tel-Energo inwestorowi musi znaleźć sposób na dokapitalizowanie i finansowanie spółki, której zdolności kredytowe zostały wyczerpane.
Wynoszące na koniec 2002 roku ok. 300 mln zł zadłużenie Tel-Energo, w związku z zakupem Telbanku wzrosło w tym roku o kolejne 100 mln euro.
Konwersja kredytu udzielonego przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) na akcje spółki jest możliwa tylko wówczas, gdy Tel-Energo będzie prywatyzowane.
Natomiast umowa kredytu na zakup Telbanku uniemożliwia spółce zaciąganie dalszych pożyczek.
Jednak Tomasz Kibil, nowy prezes Tel-Energo, zapewnił niedawno w wypowiedzi dla prasy, że płynność firmy nie stanowi problemu i nie ma powodu, by traktować prywatyzację jako ostatnią deskę ratunku.
W opinii Kibila prywatyzacja powinna być przeprowadzona jak najszybciej, ale nie za wszelką cenę. Spółka jest silna i będzie można ją sprzedać znacznie lepiej w nowym przetargu za jakieś sześć, dziewięć miesięcy - nawet z udziałem tych samych graczy. (ISB)
Andrzej Szafrański
apsz/tom