Odchodzę ze spółki, ale jeśli tylko pozwolą mi finanse, będę inwestował w jej akcje.
„PB” Czy z dzisiejszej perspektywy dobrze się stało, że cała grupa kapitałowa PGNiG trafiła na parkiet?
Marek Kossowski, prezes PGNiG: Oczywiście, że tak. Uważam, że jeśli polskie firmy mogą wybić się na niezależność, wykorzystując kapitał giełdowy — powinny to robić. Jestem pełen szacunku dla ministra Sochy, że zdecydował się na taki sposób prywatyzacji. PGNiG jest w stanie znakomicie funkcjonować, opierając się na kapitale zdobytym od inwestorów instytucjonalnych, a nie branżowych. I to mając centrum decyzyjne w Polsce. Jak wnioskuję z wypowiedzi obecnego ministra skarbu, jest to zgodne z jego poglądami.
Czy prywatyzacja PGNiG powinna być kontynuowana i w jaki sposób?
— Minister Socha tuż po debiucie giełdowym PGNiG powiedział, że firma powinna podwyższać kapitał, plasując emisje na parkiecie, pomniejszając udział skarbu państwa i powiększając wartość walorów. Ten sposób prywatyzacji, czyli utrzymanie statusu spółki giełdowej bez wyprzedaży najważniejszego majątku w grupie kapitałowej, jest właściwym sposobem na prywatyzację.
A co z dalszą restrukturyzacją PGNiG? Czy dobrym pomysłem jest wydzielenie wydobycia i prywatyzacja spółek dystrybucyjnych?
— Wydzielenie wydobycia na majątku naszych oddziałów w Sanoku i Zielonej Górze nie jest złym pomysłem. Jednak te spółki powinny zostać w grupie jako 100-procentowa własność PGNiG. Przestrzegam jednak przed sprzedażą spółek dystrybucyjnych czy wydzielonych spółek poszukiwawczo-wydobywczych. Takie działanie byłoby szkodliwe dla akcjonariuszy, w tym skarbu państwa. Być może będzie to możliwe za 5-7 lat, kiedy ich wartość będzie zdecydowanie wyższa.
Czym zamierza się pan zająć po odejściu z PGNiG?
— Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji. Rozważam różne warianty, ale na konkrety jest za wcześnie.
Czy zatrzyma pan akcje PGNiG?
— Zdecydowanie tak.
Może zamierza pan je dokupić?
— Wszystko zależy od mojej sytuacji finansowej. Uważam, że zaangażowanie w akcje PGNiG w okresie długo-, a nawet średnioterminowym jest dobrą inwestycją.