Nie będzie zmiany statutu

Mariusz Zielke, PAP
29-06-2004, 00:00

Prokom zrezygnował ze zmian w statucie umacniających pozycję Ryszarda Krauze. Analitycy uważają, że sprawa i tak powróci.

Zarząd Prokomu chce wycofać z porządku obrad środowego walnego zgromadzenia akcjonariuszy punkt dotyczący głosowania nad zmianami w statucie, które miały umocnić pozycję Ryszarda Krauze, prezesa i największego akcjonariusza spółki (kontroluje 27 proc.). Powód: negatywna reakcja rynku, który obawiał się, że za zmianami pójdzie sprzedaż akcji przez prezesa.

Ochrona przed przejęciem

Zmiany miały zapewnić Ryszardowi Krauze kontrolę nad spółką nawet w przypadku spadku poziomu jego zaangażowania w Prokomie do 15 proc. Rozważane były dwie propozycje — pierwsza bardzo radykalna, zapewniająca znanemu przedsiębiorcy duże odszkodowanie w przypadku utraty kontroli nad spółką. Druga dużo łagodniejsza — bez odszkodowania. Prezes Prokomu zapewniał, że akcji nie zamierza sprzedawać, a zmiany w statucie mają utrudnić wrogie przejęcie spółki przez zagranicznych graczy. Wiadomo, że kilka zagranicznych firm szuka spółek do przejęcia w Polsce. Spekulowano, że propozycję dostał także Prokom.

Inwestorzy i analitycy skrytykowali jednak propozycję zmian w statucie, uważając, że za bardzo umacniają pozycję prezesa kosztem pozostałych akcjonariuszy. Stąd złagodzenie propozycji, a teraz całkowita rezygnacja z głosowania zmian na walnym.

— Wciąż rozmawiamy na temat zmian w statucie z inwestorami, dlatego zaproponowaliśmy wycofanie tego punktu z obrad walnego — tłumaczy Agnieszka Dziedzic, rzecznik Prokomu.

Propozycje powrócą

— Może część akcjonariuszy oczekiwała większego kompromisu ze strony zarządu i dalszych konsultacji? Wycofanie propozycji zmian oznacza, że nie były one jednoznacznie przyjęte przez akcjonariuszy — komentuje Przemysław Sawala-Uryasz, analityk CA IB.

Analitycy uważają też, że wycofanie się ze zmian w statucie nie oznacza, że propozycje zostały całkowicie porzucone.

— Takie zmiany broniące spółkę przed wrogim przejęciem wcześniej czy później zostaną zaproponowane, jak nie przez zarząd, to przez inwestorów finansowych — mówi analityk jednego z banków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie będzie zmiany statutu