Nie jest dobrze

Marcin Goralewski
12-11-2003, 00:00

Inwestorzy giełdowi z dużą niechęcią kupują akcje Kompapu. Na razie spółka nie daje powodów, aby to się zmieniło.

Notowany na giełdzie Kompap, producent i dystrybutor papieru biurowego, nie może wyjść z operacyjnego i finansowego dołka.

Coraz gorzej...

W trzecim kwartale Kompap sprzedał produkty zaledwie za 7,5 mln zł. Zaledwie, bo w analogicznym okresie 2002 r. sprzedaż przekroczyła 12 mln zł. Narastająco od początku roku przychody ze sprzedaży wyniosły 23 mln zł (34 proc. mniej niż przed rokiem). Tak mocny spadek firma tłumaczy zmianami organizacyjnymi w przedsiębiorstwie oraz recesją.

— Z 26 oddziałów handlowych pozostały cztery — wyjaśnia zarząd Kompapu.

Spółka postawiła na sieć dealerów.

— Takie zmiany zaowocowały spadkiem kosztów aż o 24 proc. — informuje w raporcie finansowym zarząd Kompapu.

Nie pomaga to jednak wynikom finansowym. Po trzech kwartałach strata netto sięga już 2 mln zł. W ubiegłym roku nie przekraczała 300 tys. zł. Jednym z powodów pogorszenia wyników finansowych są zmiany kursowe.

— W III kwartale około 45 proc. zakupów surowca pochodziło z importu. Regulowano też zobowiązania za dostawy zagraniczne z poprzednich okresów — dodają przedstawiciele firmy.

...i coraz taniej

Straty, przy spadku złotego wobec euro, nie są rekompensowane przez sprzedaż zagraniczną, gdyż spółka praktycznie nie eksportuje. Te wady zdają się dostrzegać giełdowi inwestorzy. Akcje Kompapu zadebiutowały na giełdzie w 1997 r. po blisko 30 zł. Obecnie są wyceniane na 4 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nie jest dobrze