Nie ma regulacji

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2000-03-02 00:00

Nie ma regulacji zwrotu kaucji

Gwarancje przetargowe

KONIEC DROGI: Możliwość składania ewentualnych protestów kończy się w chwili podpisania umowy. Wnoszenie zabezpieczeń odbywa się natomiast po złożeniu podpisów na tym dokumencie. Dlatego na etapie konsultacji wzoru umowy trzeba wnosić ewentualne protesty dotyczące zabezpieczeń — przestrzega Anita Wichniak-Olczak, radca prezesa UZP. fot. GK

Oferenci zamierzający zrealizować zamówienie finansowane ze środków publicznych są zobligowani do wniesienia wadium i zabezpieczeń należytego wykonania umowy. Rozwiązaniem, które pozwala im uniknąć zamrożenia gotówki w postaci wadium, jest wykupienie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej. Możliwość ta wpływa także na podniesienie wiarygodności oferenta.

Zabezpieczeniem oferty przetargowej jest wadium. Wnoszą je wszyscy startujący w przetargu. Jest ono automatycznie zwracane w chwili rozstrzygnięcia przetargu. Wykonawca, którego oferta została uznana za najkorzystniejszą, otrzymuje zwrot w momencie gdy wniesie zabezpieczenie należytego wykonania umowy.

— Zabezpieczenie takie jest obligatoryjne przy wykonywaniu robót budowlanych. Przy dostawach i usługach jest fakultatywne. Znaczy to, że zamawiający może zażądać wniesienia zabezpieczenia, ale nie musi — tłumaczy Anita Wichniak-Olczak, radca prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Zdaniem Kazimierza Kiryjczyka, prezesa REAS Konsulting, szczególnie przy dużych inwestycjach również wykonawcy oczekują jakiejś formy gwarancji zrealizowania zobowiązań wynikających z zamówienia. Najczęściej są to gwarancje bankowe.

Inne rozwiązanie

W zastępstwie wpłaty wadium można wykupić tzw. gwarancję przetargową.

— Wadium jest warunkiem koniecznym do rozpatrzenia oferty. Gwarancja ma tę przewagę nad wadium, że nie powoduje zamrażania własnych środków finansowych przedsiębiorstwa, zaś pełną gwarancję wykonania określonych zobowiązań przetargowych przejmie towarzystwo — mówi Katarzyna Mazgajska z Korporacji Brokerów Ubezpieczeniowych Protektor.

Gwarancja pozwala na uczestnictwo w wielu przetargach oraz zwiększa wiarygodność firmy jako partnera w interesach.

— Przyznanie gwarancji następuje w oparciu o analizę kondycji finansowej przedsiębiorstwa oraz doświadczenia w realizacji kontraktów. Wysokość składki ustalana jest indywidualnie, po ocenie zdolności zainteresowanego do realizacji oferty — wyjaśnia Katarzyna Mazgajska.

Przyznaje, że taką ofertę posiada większość towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce w standardowych zestawach gwarancji kontraktowych. Obejmują one m.in. gwarancje wykonania kontraktu czy gwarancje zwrotu zaliczki.

Sposoby zabezpieczenia

Formy wnoszenia wadium i zabezpieczeń należytego wykonania umowy są z jednej strony określone w ustawie o zamówieniach publicznych, a z drugiej — w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 30 grudnia 1994 roku w sprawie ustalenia wartości robót budowlanych, co do których konieczne jest zabezpieczenie należytego wykonania umowy oraz form tego zabezpieczenia.

— Wysokość zabezpieczenia i jego formę trzeba określić już na etapie przygotowywania specyfikacji. Jeżeli wartość robót nie przekracza 200 tys. EUR (800 tys. zł), zabezpieczenie wynosi od 5 do 10 proc. wartości inwestycji. Jeśli mamy do czynienia z sytuacją, gdy wydatki przekraczają tą sumę, wtedy operuje się wartościami sięgającymi od 3 do 5 proc. — opowiada Anita Wichniak-Olczak.

Formy wnoszenia zabezpieczeń są różne. Mogą nimi być pieniądze, obligacje państwowe, gwarancje bankowe i ubezpieczeniowe. Poza tym za zgodą zamawiającego (wyrażoną w specyfikacji) oferent może rozszerzyć wachlarz form, np. o weksle czy akcje dopuszczone do obrotu giełdowego.

O ile problem zwrotu zabezpieczeń jest mniej skompilikowany w przypadku robót budowlanych, o tyle w przypadku innych zamówień, sytuacja się nieco komplikuje.

Zwrot kaucji

— W stosunku do zabezpieczeń wniesionych w formie innej niż pieniądz nie ma stosownych regulacji zwrotu. Jest jedynie mowa o formie zwrotu. Kwota zdeponowana w banku wraca do właściciela powiększona o odsetki i pomniejszona o koszt przelewu oraz obsługi rachunku — tłumaczy Anita Wichniak-Olczak.

Zapewnia, że do UZP nie docierały jednak żadne sygnały o problemach związanych ze zwrotem gwarancji.

Marcin Bołtryk