Niekończąca się grecka opowieść

Kamil Koprowicz
20-02-2012, 00:00

Inwestorzy czekają na decyzje europejskich polityków w sprawie pomocy dla Grecji. Zatwierdzenie pakietu ulży rynkom

Tydzień zaczyna się od szczytu ministrów finansów strefy euro. To kluczowe wydarzenie. Rynki finansowe od dłuższego czasu żyją problemami Grecji z otrzymaniem drugiej transzy pomocy od Unii Europejskiej. Indeksy na Starym Kontynencie i notowania wspólnej waluty idą w kierunku wyznaczonym przez dobre lub złe informacje o postępach w negocjacjach.

Dziś może zapaść decyzja o przyznaniu pomocy, która ucieszyłaby inwestorów. Jutro europejscy ministrowie finansów będą obradowali w rozszerzonym składzie (o kraje spoza strefy euro). Amerykanie będą mieli trochę więcej czasu na przetrawienie wieści z Europy, bo w poniedziałek świętują Dzień Prezydenta.

Sesja na Wall Street nie odbędzie się, co oznacza niższą płynność na rynkach. — W takich dniach może występować względny spokój lub duża i nieoczekiwana zmienność przy niższych niż zazwyczaj obrotach — mówi Marcin Niedźwiecki, analityk City Index.

Niemcy rosną szybciej

W środę najważniejszymi danymi dla inwestorów będą wstępne wyniki indeksów PMI przemysłu i usług dla całej strefy euro, Francji i Niemiec. Wskaźnik produkcji przemysłowej naszych zachodnich sąsiadów wzrósł w styczniu powyżej newralgicznej granicy 50 pkt, która oddziela dobrą sytuację produkcji przemysłowej od spadku aktywności sektora.

Obecnie rynek spodziewa się kolejnej poprawy do 51,5 pkt. Jeżeli problemy Grecji zejdą z pierwszego planu, ewentualny dobry wynik indeksu PMI Niemiec może wesprzeć wzrost indeksów.

— Wskaźniki PMI dla największych gospodarek Unii poprawiły się, zarówno dla usług, jak i dla przemysłu, natomiast łączny wskaźnik dla wspólnoty jest poniżej 50 pkt, co daje negatywny obraz sektora przemysłowego w Europie — mówi Marcin Niedźwiecki.

Spadek dobrze wróży

W czwartek po raz kolejny poznamy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. W ubiegłym tygodniu 348 tys. nowych bezrobotnych potraktowano jako dobrą wiadomość.

To najlepszy wynik od początku kryzysu gospodarczego w USA w 2008 r. Równie dobrze odebrano średnią liczbę nowych wniosków z ostatniego miesiąca.

— Sytuacja na amerykańskim rynku pracy poprawia się systematycznie. Można powiedzieć, że z równych źródeł danych otrzymujemy potwierdzenie zmian na lepsze. Dalsza poprawa na rynku pracy będzie wspierała konsumpcje w USA — mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku.

IFO prawdę powie

Równie ważny dla rynku w czwartek będzie wynik indeksu instytutu IFO z Niemiec. Wskaźnik obrazuje nastroje wśród przedsiębiorców i jest uznawany za najbardziej wiarygodne źródło informacji o kondycji niemieckiego gospodarki. Według ekspertów, wartość IFO w lutym może po raz kolejny okazać się wyższa od prognoz.

— Po znacznej poprawie wartości indeksu ZEW można się spodziewać miłej niespodzianki również w przypadku indeksu IFO. Oczekiwania są skromne. Myślę, że indeks będzie wyższy od prognoz — mówi Ernest Pytlarczyk.

W czwartek ważny będzie też indeks PMI dla przemysłu Chin. Dane przygotowywane przez Markit Economics notują inne wartości niż wskaźnik przygotowywany przez władze Chin.

Co ciekawe, według niezależnych źródeł, PMI dla przemysłu Państwa Środka znajduje się poniżej newralgicznej granicy 50 pkt. Indeks przygotowany przez władze Chin wskazuje wzrost aktywności w przemyśle. Poprawa wskaźnika może zachęcić azjatyckich inwestorów do zakupu, co przeważnie daje lepszy początek sesji na europejskich parkietach.

Nieruchomości bez rewelacji

W piątek warto zwrócić uwagę na sprzedaż nowych domów w USA. Wynik znacznie lepszy od prognoz (315 tys.) może być zapowiedzią poprawy sytuacji na rynku nieruchomości. Analitycy nie oczekują rewelacji.

— Sprzedaż nowych domów w USA może, moim zdaniem, nadal być bliska 310 tys. w związku z niewielką dynamiką pozwoleń na budowę oraz rozpoczętymi budowami nowych lokali — mówi Marcin Niedźwiecki.

Kalendarium

Poniedziałek

Strefa euro — szczyt ministrów finansów

Sprawa grecka wymęczyła rynki w ostatnich tygodniach, tonując bycze zapędy europejskich indeksów. Jeżeli europejscy politycy na dzisiejszym spotkaniu zatwierdzą pakiet pomocy dla Grecji, rynki odetchną z ulgą. Brak porozumienia będzie oznaczał początek kolejnego tygodnia zmienności indeksów i walut.

Środa

Strefa euro, Niemcy, Francja — indeks PMI przemysłu

Wskaźnik dla strefy euro notuje stopniową poprawę, ale wartości pozostają poniżej granicy 50 pkt. Wyskok powyżej newralgicznej granicy może zmotywować inwestorów do zakupu. PMI Niemiec zweryfikuje kierunek gospodarki naszych zachodnich sąsiadów.

Czwartek

USA — wnioski o zasiłek dla bezrobotnych

Ostatnia tygodniowa liczba nowych bezrobotnychbyła najniższa od 2008 r. Coraz więcej ekonomistów i analityków potwierdza dobry kierunek amerykańskiej gospodarki. W tym tygodniu rynek będzie oczekiwać kolejnego bardzo dobrego wyniku.

Niemcy — indeks instytutu IFO

To wskaźnik uznawany za najbardziej wiarygodne źródło informacji o kondycji niemieckiego gospodarki.

Chiny — indeks PMI dla przemysłu

Według wyliczeń Markit Economics, sektor przemysłu Państwa Środka wykazuje spadek aktywności. W styczniu indeks zanotował nieznaczną poprawę. Na dane reagują azjatyccy inwestorzy. Duża poprawa PMI może też wyciągnąć do góry europejskie indeksy.

Piątek

USA — sprzedaż nowych domów

Amerykańska gospodarka notuje coraz lepsze wyniki. Wyższa od oczekiwań sprzedaż domów może rozbudzić nadzieje na poprawę również w przypadku rynku nieruchomości. Analitycy nie oczekują dobrych danych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niekończąca się grecka opowieść