Franz Engelen z Mönchengladbach oglądał w publicznej niemieckiej telewizji ZDF losowanie lotto. Ku jego radości, padły wszystkie skreślone przez niego liczby. Cały wieczór planował z żoną, na co wydadzą wygrane 950 tys. EUR. Dopiero rano następnego dnia sąsiad powiedział Engelenowi, że telewizja przyznała się do wyemitowania nagrania losowania z poprzedniego tygodnia. Dlatego jego wygrana wynosi zero.

