Niemieccy chadecy zapowiedzieli, że w przypadku wygrania jesiennych wyborów parlamentarnych i przejęcia władzy w Niemczech podniosą z 16 do 18 procent podatek od wartości dodanej (niemiecki odpowiednik VAT).
Uzyskane w ten sposób środki przeznaczone zostaną na obniżenie z 6,5 proc. do 4,5 proc. składki na fundusz bezrobocia, co pozwoli obniżyć dodatkowe koszty pracy - wynika z programu wyborczego przedstawionego w poniedziałek w Berlinie przez przewodniczącą CDU Angelę Merkel i szefa CSU Edmunda Stoibera.
Dokument nosi tytuł "Wykorzystać szanse Niemiec. Praca. Wzrost. Bezpieczeństwo".
Uzasadniając kontrowersyjną decyzję o zwiększeniu VAT, Merkel wyjaśniła, że wysokie koszty pracy są jednym w przyczyn wysokiego bezrobocia. W końcu czerwca bez pracy było w Niemczech ponad 4,7 mln osób. "Dzięki tej decyzji koszty pracy spadną poniżej 40 proc., a to skłoni przedsiębiorców do zwiększenia zatrudnienia" - podkreśliła szefowa CDU. Obie zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2006 roku.
Merkel jest kandydatką obu partii chadeckich CDU i CSU na stanowisko kanclerza Niemiec. Wybory do Bundestagu odbędą się prawdopodobnie 18 września. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do prezydenta Niemiec Horsta Koehlera. Głowa państwa ma czas na podjęcie decyzji do 22 lipca. W sondażach chadecy oraz ich koalicyjny partner FDP mają zdecydowaną przewagę nad partiami koalicji rządowej SPD-Zieloni.
Szefowa CDU zaznaczyła, że najbliższe wybory zdecydują o kierunku przyszłego rozwoju Niemiec. Obecny rząd kanclerza Gerharda Schroedera chce walczyć z globalizacją izolując Niemcy od świata, wprowadzając płace minimalne i harmonizując podatki - powiedziała. Natomiast chadecy chcą otworzyć kraj i podjąć rywalizację z konkurentami. "Musimy być o tyle lepsi od innych, o ile jesteśmy od nich drożsi" - dodała Merkel.
Chadecy planują też reformę systemu podatkowego. Najwyższy próg podatku dochodowego od osób fizycznych ma zmniejszyć się z 42 do 39 procent, najniższy z 15 do 12 procent. Podatek od zysków spółek akcyjnych spadnie z 25 do 22 proc. Dzięki likwidacji ulg podatkowych i subwencji państwo przeznaczy dodatkowo 1 mld euro rocznie na badania naukowe. Edmund Stoiber zapowiedział, że do roku 2013 kierowany przez chadeków rząd doprowadzi do zrównoważenia budżetu państwa.
CDU i CSU zamierzają ograniczyć prawa pracownicze, przede wszystkim przepisy o ochronie pracowników przed zwolnieniem w małych firmach. Gruntownej przebudowie ulec ma też system ochrony zdrowia. Składka na ubezpieczenie, tzw. "premia zdrowotna", będzie równa dla wszystkich niezależnie od wysokości dochodów. Osoby o niższych zarobkach otrzymać mają dotację z budżetu.
Program wyborczy chadeków, szczególnie zapowiedź zwiększenia VAT, spotkał się z krytycznym przyjęciem. "Dzięki pani Merkel wszystko stanie się droższe, a nic nie będzie lepsze" - skomentował kanclerz Schroeder. Jego zdaniem, wyższy VAT odbije się niekorzystnie przede wszystkim na emerytach i rodzinach z małymi dziećmi.
Minister finansów Hans Eichel skrytykował propozycję zwiększenia VAT, jako "hamulec dla koniunktury". Przeciwna podwyżce VAT jest także FDP.
Związki zawodowe ostro skrytykowały program jako "zamach" na prawa pracownicze. "Chadecy chcą odejść od socjalnej gospodarki rynkowej" - powiedział szef związku metalowców IG Metall, Juergen Peters.
Jacek Lepiarz