Niepewne czasy minęły

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2006-02-20 00:00

Ustawa o specjalnych strefach ekonomicznych nie musi ograniczać pola działania ich zarządów. Wiele zależy także od ich kreatywności.

Czynniki, które wpływają na atrakcyjność specjalnej strefy ekonomicznej (SSE), można podzielić na dwie grupy. Pierwsze wynikają z przyczyn niezależnych od zarządów stref. Liczy się tu przede wszystkim atrakcyjność regionu, na którą składa się m.in. bliskość chłonnych rynków zbytu i związane z nią mniejsze koszty transportu i obsługi logistycznej. Dlatego już na starcie w nieco lepszej sytuacji są strefy położone w zachodniej Polsce.

Polityka i samorządy

Nie bez znaczenia dla rozwoju SSE są także okoliczności polityczne. Negocjacje przedakcesyjne z Unią Europejską spowodowały, że obowiązujące w Polsce — atrakcyjniejsze z punktu widzenia inwestorów — przepisy, regulujące zakres pomocy publicznej, musiały zostać od 2001 r. dostosowane do mniej korzystnych dla przedsiębiorców wymagań obowiązujących w Unii.

— Okres przechodzenia ze starych przepisów na nowe wpłynął na spadek zainteresowania inwestowaniem w strefach, jednak już od referendum unijnego w 2003 r. klimat wokół SSE stale się poprawia — mówi Paweł Jankiewicz, wiceprezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Istotny wpływ na atrakcyjność stref ma także pozytywne nastawienie administracji samorządowych.

— Bardzo ważne jest zaangażowanie samorządów lokalnych we wspieranie działań zarządzających strefami oraz tworzeniu przyjaznego otoczenia, np. konstruowaniu programów pomocowych czy rozwoju infrastruktury technicznej — dodaje Mariusz Błędowski, dyrektor oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu w Mielcu.

Operatywność szefów

Inne czynniki, które mają wpływ na rozwój stref, zależą już od ich zarządów. Ustawa o SSE co prawda wyraźnie określa rodzaj i wysokość ulg, których władze spółki nie mogą przekroczyć, ale nie oznacza to, że zarządzający mają związane ręce. Możliwości uatrakcyjniania oferty jest wiele.

Dla potencjalnych inwestorów ważne jest, aby teren inwestycyjny był dobrze przygotowany. Zarząd powinien w związku z tym zapewnić pełną dostępność do infrastruktury technicznej oraz zadbać o uregulowanie stanu własnościowego oferowanych gruntów.

Inwestorzy oczekują także kompleksowej pomocy przy przeprowadzaniu inwestycji. Zarząd może zaproponować usługi prawne i finansowe, udzielać potrzebnych informacji, a także je zdobywać.

— Dzięki doświadczeniu w przechodzeniu przez wymagane procedury oraz dobrym kontaktom z urzędami zarządzający spółką mogą także pomóc w jak najszybszym załatwieniu wszelkich formalności potrzebnych do wprowadzenia inwestycji — zapewnia Paweł Jankiewicz.

Ważnym elementem pracy zarządu są także działania promocyjne — zamieszczanie ogłoszeń prasowych, współpraca z mediami, ale też ambasadami i agendami rządowymi.

— Naszym zadaniem jest jak najlepsze zaprezentowanie naszego regionu oraz korzyści wynikających z prowadzenia działalności na terenie naszej strefy. Właśnie w skutecznej komunikacji z inwestorami upatrujemy źródeł sukcesu — przekonuje Mariusz Fedoruk, kierownik działu promocji i marketingu Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jego zdaniem, najważniejszym czynnikiem wpływającym na powodzenie strefy jest właściwy marketing, doskonała oferta inwestycyjna, w tym świetnie przygotowane tereny pod inwestycje, dobra współpraca z lokalnymi władzami oraz gestorami mediów, kreatywność i operatywność członków zarządu.