Niepewność psuje sentyment do obligacji

Marek Knitter
05-02-2003, 00:00

Niepewność, wywołana perspektywą wojny w Iraku, psuje sentyment inwestorów do polskich obligacji. Traci na tym resort finansów, który będzie zmuszony zaakceptować niższe ceny papierów.

Inwestorzy zagraniczni do czasu rozpoczęcia konkretnych działań w Iraku wstrzymali swoją aktywność na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej. Polski rynek najpierw odczuł to podczas silnego spadku wartości złotego, a później w trakcie nieudanego przetargu obligacji 5- -letnich.

Resort finansów musi się więc przygotować, że także podczas dzisiejszego przetargu papierów 2-letnich będzie musiał zaakceptować niskie ceny. Chyba że znów nie sprzeda całej puli wartej 2,8 mld zł.

Analitycy nie są przekonani, czy oferowanie obligacji 2-letnich o wartości 2,8 mld zł w obecnej sytuacji na rynku jest dobrym posunięciem. Popyt, zarówno na obligacje, jak i bony skarbowe, z tygodnia na tydzień słabnie.

— Obligacje dwuletnie kupują przede wszystkim inwestorzy krajowi, gdyż papiery te nie należą do tak płynnych jak 5-letnie. Rynek bardzo odczuwa brak inwestorów zagranicznych, którzy byli jeszcze w pierwszej połowie stycznia bardzo aktywni — mówi Przemysław Magda, analityk Amerbanku.

Łukasz Tarnawa, główny analityk banku PKO BP, przypomina, że inwestorzy, którzy podeszli do styczniowego przetargu 2-latek, kupili papiery poniżej rentowności rynkowej. Wielu jednak zaproponowało ceny, których resort finansów nie zaakceptował.

— W styczniu popyt ze strony inwestorów wyniósł ponad 9 mld zł. Wielu nie udało się kupić tych papierów. Będą mieli więc okazje zrobić to podczas dzisiejszej aukcji. Dlatego zainteresowanie inwestorów tymi papierami powinno być spore, choć już nie tak duże, jak przed miesiącem — uważa Łukasz Tarnawa.

Należy także pamiętać, że na zachowanie inwestorów w Polsce mają wpływ również czynniki krajowe. Po redukcji stóp procentowych przez RPP rynki oczekują dalszych cięć.

Konflikt wewnątrz koalicji, dotyczący dopłat dla rolników, nie wpływa korzystnie na inwestorów. Analitycy spodziewają się poprawy na rynku obligacji dopiero w połowie lutego, kiedy zbliży się termin publikacji danych na temat inflacji w styczniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niepewność psuje sentyment do obligacji