Niespokojny wtorek na Wall Street

PAL, MW, Bloomberg
opublikowano: 2010-06-01 22:04

Pierwsza po wydłużonym weekendzie sesja na parkietach USA była zmienna jak nastroje inwestorów; kiepska na początku handlu, lepsza po publikacji danych makro. Po pierwszych godzinach indeksy poruszały się to w dół, to w górę. Zakończyły ponad 1 proc. pod kreską.

Pół godziny po dzwonku na rynek napłynęły wiadomości z gospodarki. Indeks ISM mierzący koniunkturę w przemyśle był w maju o ponad pół pkt lepszy od prognoz i wyniósł 59, a kwietniowe wydatki na inwestycje budowlane wzrosły o 2,7 proc. Dane okazały się lepsze od prognoz, ale nastroje inwestorów zostały podbudowane na krótko. Później rynkiem zawładnęły spółki oraz ich rewelacje.
Producent sprzętu komputerowego. Hewlett-Packard, ogłosił dziś plan automatyzacji swoich centrów. Będzie się to wiązało z redukcją 9 tys. etatów. Koszty restrukturyzacji zmieszczą się w przedziale 500-700 mln USD. Liczba centrów H-P zostanie zredukowana do 50. Kurs spółki reagował na tę informację lekką, bo ponad 0,35-proc. zwyżką.

Jednym z najbardziej zyskujących przedstawicieli branży technologicznej w indeksie 500 największych spółek notowanych w USA był we wtorek Apple. Papiery producenta iPada zyskały 3 proc. dzięki poniedziałkowej informacji o przekroczeniu bariery 2 milionów sprzedanych sztuk. Dla przypomnienia, sprzedaż iPada ruszyła 3 kwietnia. 

Ponad 2,7 proc. oddał AIG, który z powodu zbyt niskiej ceny odrzucił ofertę Prudentiala, który chciał kupić azjatycką część AIG.

Tracił BP. Spółce, mimo zaangażowania ogromnych sił, nie udało się powstrzymać wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej. Papiery – i tak mocno już przecenione – zniżkowały we wtorek o 13 proc

W przeddzień publikacji kwietniowego Pending Home Sales Index kiepską sesję miały spółki budowlane. Standard Pacific stracił ok. 9 proc., Lenna ponad 4 proc. Indeks Pending Home Sales, który zostanie opublikowany w środę, obrazuje liczbę przyszłych transakcji kupna domów na rynku wtórnym.

Wiadomości o możliwym zaangażowaniu w insider trading Edgara Bronfmana, szefa Warner Music Group, zaciążyły na notowaniach spółki – kurs zapikował o 16 proc.