Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przedstawiła w Sejmie wyniki kontroli rządowych programów restrukturyzacji sektora naftowego. Według Mirosława Sekuły, prezesa NIK, żaden z nich (pierwszy z 1992 r., a ostatni z 2002 r.) nie został w pełni zrealizowany. W związku z tym „nadal nie ma realnej koncepcji restrukturyzacji sektora naftowego”. Zdaniem NIK, nie zapewniono też, zapowiadanej od dawna, dywersyfikacji dostaw ropy naftowej, która w 95 proc. sprowadzana jest z Rosji.
— Doszło jedynie do zwiększenia liczby pośredników — twierdzi Mirosław Sekuła.
NIK krytycznie ocenił utworzenie należącej do Skarbu Państwa Nafty Polskiej. Mirosław Sekuła poinformował, że koszty operacyjne Nafty Polskiej w kontrolowanym okresie wyniosły ponad 40 mln zł.
Sejm odrzucił informację rządu na temat założeń i realizacji procesu konsolidacji tego sektora w Polsce, którą przedstawił wiceminister skarbu Dariusz Marzec.