Noble Bank trzyma poziom

ET
opublikowano: 2009-11-06 00:00

40 mln zł zysku

40 mln zł zysku

jak co kwartał, choć wynik

trochę jest podpompowany.

Kolejne kwartały

mają być lepsze.

Noble Bank opublikował ostatni być może raport kwartalny. Na początku 2010 r. połączy się z bratnim Getin Bankiem. Na odchodne pokazał dobry wynik. Bank kwartał w kwartał — z jedną wpadką w końcówce 2008 r. — raportuje zysk około 40 mln zł. Nie inaczej jest i tym razem. Zysk wyniósł w III kwartale 42,7 mln zł. Nieźle, bo przed rokiem bank zarobił 45,9 mln zł, a działo się to jeszcze przed kryzysem. Jest jednak jedno ale.

— Gdyby nie rozwiązanie rezerwy podatkowej, wynik byłby o połowę mniejszy, zatem operacyjnie był to kwartał gorszy od poprzednich — zauważa Andrzej Powierża z DM Banku Handlowego.

Zwraca uwagę na poprawę wyniku odsetkowego kwartał do kwartału (wzrost do 11,2 mln zł). Wyhamowały natomiast nieco przychody z prowizji (92,5 mln zł).

— Bank podtrzymuje, że kolejne kwartały będą lepsze. Bardzo interesujące jest, jak fuzja z Getinem wpłynie na Noble Bank — mówi Andrzej Powierza.

Mam nadzieję, że Noble nie straci rozpędu i że na grunt Getinu uda się przenieść rozwiązania, które sprawdziły się w Noble i Open Finance — mówi Andrzej Powierża.

Bardzo dobrze odebrał informację o obsadzie nowego banku, w którym za sprawy operacyjne odpowiadają ludzie z Noble. Jarosław Augustyniak będzie odpowiadał za private banking, Krzysztof Spyra — za hipoteki, a Maurycy Kuhn — za sieć. Podział jak w Noble. Po połączeniu z Getinem powstanie instytucja zatrudniająca 6 tys. osób z pół tysiącem placówek wzmocnionych siecią Open Finance. Jaki to będzie bank?

— Odpowiedzi na to pytanie nie znają nie tylko analitycy, ale też menedżerowie banku. Noble nie jest instytucją realizującą długookresową strategię. Raczej działa oportunistycznie, wykorzystując okazje rynkowe. A ponieważ menedżerowie potrafią wyprzedzać rynek o krok, bank rozwijał się intensywnie — mówi Andrzej Powierża.