Europejskie giełdy zakończyły wtorkowe sesje wzrostami mimo słabego rozpoczęcia. Duże znaczenie dla przebiegu notowań miała huśtawka nastrojów wywołana przez fiński koncern Nokia.
Zgodnie z oczekiwaniami spółka poinformowała o obniżeniu prognozy sprzedaży komórek w drugim kwartale. Spodziewając się tego rynek przeceniał podczas ostatnich sesji zarówno papiery Nokii, jak i innych przedstawicieli branży komórkowej. Akcje Nokii taniały na początku wtorkowych notowań, jednak zakończyły je zdecydowanym wzrostem. Powodem była zapowiedź spółki utrzymania prognozy zysku mimo gorszej sprzedaży. Wśród spółek branży komórkowej poprawiła się również wycena operatorów, m.in. Vodafone i Orange.
Spadła zaś cena papierów Ericssona, który ma kłopoty z restrukturyzacją kredytów.
Zdrożały papiery spółek motoryzacyjnych, DaimlerChryslera, który podtrzymał prognozę zakończenia roku zyskiem, i Fiata, którego prezes złożył rezygnację.