NORMY ZWIĘKSZAJĄ EKOLOGICZNĄ ŚWIADOMOŚĆ FIRM
Rodzina ISO 14000 wspomaga systemy zarządzania środowiskiem
BRAK KLAROWNYCH ZASAD: W rodzinie ISO 14000 brakuje normy dotyczącej systemów zarządzania informacjami środowiskowymi. Ze względu na chaos, jaki panuje w tej materii, tak naprawdę kary za zanieczyszczanie środowiska płaci co dziesiąta firma — uważa Ryszard Pazdan, prezes spółki Atmoterm. fot. Małgorzata Pstrągowska
Podstawową normą dotyczącą systemów zarządzania środowiskowego jest ISO 14001. Pozostałe z rodziny 14000 pełnią funkcje wspomagające i dotyczą różnych aspektów związanych z systemem zarządzania środowiskowego. Warto z nich korzystać chociażby po to, żeby uniknąć błędnych interpretacji procedur systemowych, które mogą się przytrafić nawet najlepszym auditorom.
Wśród rodzimych przedsiębiorstw można zaobserwować zwiększone zainteresowanie systemami zarządzania środowiskowego (SZŚ) zgodnego z normą ISO 14001. Nie jest ono jednak tak odczuwalne jak w przypadku norm z serii ISO 9000. Przyczyną takiego stanu rzeczy są m.in. relatywnie mniejsze korzyści wynikające z SZŚ względem norm jakościowych.
— O ile norma ISO 9000 jest pomocna przy budowaniu systemu, o tyle ISO 14000 jest jakby filozofią działania; jej zadaniem jest wyrobienie pewnych ekologicznych nawyków — tłumaczy Zbigniew Misiura, wiceprezes firmy QM Mentor.
Jego zdaniem, każdy pracownik powinien znać zakres własnego oddziaływania na środowisko.
— Niebezpieczeństwo polega na tym, że norma nie wymaga skonkretyzowanych działań na rzecz środowiska. Jedno przedsiębiorstwo może np. wziąć kredyt na zakup filtrów wartych miliony złotych, ograniczających emisję zanieczyszczeń, inna natomiast może ograniczyć się do segregowania odpadów. To firma wytycza sobie cele, które pojawiają się w wyniku zwiększenia świadomości ekologicznej. Temu właśnie m.in. służą wytyczne norm ISO 14001-40 —wyjaśnia Zbigniew Misiura.
Wskazówki i wytyczne
W normie ISO 14001 zawarte są ogólne wymagania, np. oceny działań przedsiębiorstwa w zakresie zarządzania środowiskiem, oceny funkcjonowania systemu itd., natomiast konkretne wskazówki i wytyczne co do realizacji wymogów ISO 14001 zawarte są w innych normach.
— Podstawą jest ISO 14001. Pozostałe normy z tej rodziny pełnią funkcje wspomagające; ujednolicają podejście do procedur. Często zdarza się bowiem tak, że ze względu na nie brak konkretnej wykładni w normie głównej, tylko od auditora zależy interpretacja zawartych w niej wymagań — zauważa Ryszard Pazdan, prezes spółki Atmoterm.
Zwraca on uwagę na fakt, iż w Polsce wciąż zdarzają się sytuacje, w których konsultant jest także certyfikatorem. Tymczasem np. w Stanach Zjednoczonych byłoby to niemożliwe, gdyż w interesie certyfikowanej firmy leży uzyskanie świadectwa od jednostki z nią nie związanej.
— Rodzimi przedsiębiorcy często jeszcze zabiegają o certyfikat zgodności z normą ISO po to tylko, aby zawiesić go nad biurkiem. Dlatego na rękę jest im korzystanie z usług tego samego konsultanta i certyfikatora — ubolewa Ryszard Pazdan.
Niewielka świadomość
Świadomość funkcjonowania norm środowiskowych w polskich przedsiębiorstwach jest często niewielka.
— Podejście firm do problemu zarządzania środowiskiem jest zwykle zależne od branży. Przedstawiciele gałęzi „dymiących“ najczęściej widzą potrzebę wdrażania proekologicznych rozwiązań, przedstawiciele innych sektorów — znacznie rzadziej — zauważa Zbigniew Misiura.
— Należy wzmóc działania państwa na rzecz propagowania SZŚ. Obecnie środki budżetowe na ten cel pozyskiwane są z Funduszy Środowiskowych, czyli z kar płaconych przez przedsiębiorstwa zanieczyszczające środowisko — dodaje prezes spółki Atmoterm.