W celu pobudzenia branży wielorybniczej rząd norweski podniósł roczny limit połowowy do 1278 wielorybów.

W ostatnich latach wielorybnicy nie byli w stanie sprostać kwotom ustanowionym przez Oslo, a liczba łodzi wielorybniczych znacznie spadła.
- Mam nadzieję, że wyższe kwoty oraz łączenie stref połowowych będzie dobrym początkiem dla przemysłu wielorybniczego – powiedział cytowany w komunikacie Minister Rybołówstwa Per Sandberg.
Norwegia i Islandia są jedynymi krajami na świecie zezwalającymi na połowy wielorybów. Japonia również prowadzi połowy wielorybów, jednak oficjalnie prowadzi połowy wyłącznie w celach naukowych, choć spora część odławianych ssaków ląduje ostatecznie na japońskich talerzach.
