Nowe państwa UE będą miały czas na reformy budżetowe

Jacek Zalewski
12-05-2004, 13:45

Nowe państwa UE będą miały czas na reformy budżetowe BRUKSELA (Reuters) - Wobec sześciu z 10 nowych państw Unii Europejskiej (UE) mogą
zostać podjęte środki dyscyplinarne, ale kraje te będą miały dużo czasu na podjęcie
działań naprawczych, poinformowała w środę Komisja Europejska (KE). Polska, Czechy, Węgry, Cypr, Słowacja i Malta miały w 2003 roku deficyty wyższe niż
trzy procent Produktu Krajowego Brutto (PKB) - czyli przekroczyły limit określony w
unijnym Pakcie Stabilizacji i Rozwoju. Trzyprocentowy pułap dla deficytu jest też jednym
z warunków wejścia danego kraju do strefy euro. "Przygotowując swoją rekomendację (...) Komisja będzie oceniała nowe państwa
członkowskie pojedynczo i weźmie pod uwagę zależność między prowadzeniem polityki
budżetowej, a strukturalnymi zmianami zachodzącymi w gospodarkach tych państw i pozwoli
im w związku z tym korygować nadmierny deficyt przez wiele lat" - głosi komunikat KE. Komisja wyraziła również swoje obawy co do możliwości zmniejszenia polskiego
deficytu budżetowego poniżej trzyprocentowego limitu w średnim okresie. "Jeżeli plan ministra gospodarki Jerzego Hausnera zostanie w pełni wprowadzony w
życie, deficyt według szacunków spadnie do poziomu trzech procent do roku 2007, ale na
tym etapie jego implementacja pozostaje niepewna" - głosi komunikat Komisji. Plan Hausnera zakłada ograniczenie potrzeb pożyczkowych o 54 miliardy złotych w
ciągu następnych czterech lat, ale zmiana rządu i rosnąca opozycja w parlamencie stawia
jej pełną implementację pod znakiem zapytania. Państwa strefy euro, które przekroczą trzyprocentowy limit dotyczący deficytu, zwykle
są postawione pod presją szybkiego zmniejszenia deficytu. Jednak na przykład Niemcy i
Francja w roku 2004 według prognoz przekroczą ten limit po raz trzeci z rzędu. Jednak nowym państwom członkowskim oficjalnie przyznany zostanie dłuższy okres na
ograniczenie deficytów, ponieważ rozszerzenie UE, które nastąpiło 1 maja, uważane jest
za okoliczność nadzwyczajną. "Wobec państw członkowskich nie będących jeszcze w strefie euro nie będą powzięte
dalsze kroki procedury dotyczącej deficytu, czyli nadmierny nadzór budżetowy lub
sankcje" - głosi komunikat. Komisja, która opublikowała raporty na temat sytuacji fiskalnej sześciu państw
przekraczających limit deficytowy, zamierza przygotować rekomendacje budżetowe przed
spotkaniem ministrów finansów UE, które odbędzie się 5 lipca. EURONADZIEJE W 2003 roku deficyt budżetowy Polski wyniósł 4,1 procent PKB, Czech 12,9 procent,
zaś Węgier 5,9 procent. Cypr miał deficyt na poziomie 6,3 procent, a Słowacja i Malta
miały deficyty wynoszące odpowiednio 3,6 i 9,7 procent. Według oficjalnych prognoz Komisji, zaktualizowanych w kwietniu, deficyty tych
sześciu państw znajdą się powyżej limitu w tym i przyszłym roku, choć będą one w tym
czasie maleć. Wszystkie 10 nowo przyjętych państw chce przyjąć euro najpóźniej do roku 2010, ale
by ten cel osiągnąć, będą musiały zmniejszyć deficyt poniżej poziomu trzech procent. Jednak niektóre nowe państwa członkowskie z największymi deficytami stoją przed
podobną presją wewnątrz kraju przeciwną ograniczeniom wydatków co Niemcy i Francja.
Państwa te optują za bardziej elastycznym podejściem do unijnych reguł budżetowych. "Ważne jest to, jak dany kraj planuje zmniejszyć swój deficyt, a nie jaki ma" -
powiedział polski minister finansów, Andrzej Raczko, wyrażając opinię wielu
przedstawicieli nowych krajów Unii. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; RM:
adrian.krajewski.reuters.com@reuters.net; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700;
warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nowe państwa UE będą miały czas na reformy budżetowe