Jak na weekendowej konferencji w Waszyngtonie podkreślał Josef Eckermann, prezes Deutsche Banku, jednostronne działania wielu krajów, wykraczające poza ustalenia z Bazylei, ograniczą kredytowanie przedsiębiorstw przez banki. To przełoży się na zatrudnienie oraz wzrost gospodarczy.
W czerwcu federacja instytucji finansowych IIF szacowała, że nowe regulacje obniżą wzrost gospodarczy w krajach rozwiniętych o 3,1 proc. Zdaniem Komitetu Bazylejskiego i MFW wpływ ten nie będzie jednak większy niż jedna ósma tego oszacowania.
Przedstawiciele banków centralnych zapowiedzieli, że banki mogą się spodziewać, że wprowadzane będą ostrzejsze reguły kapitałowe niż wynika to z uzgodnień Bazylei III. Komitet Bazylejski zmniejszył w zeszłym miesiącu zakres wymagań kapitałowych dla banków oraz przyznał im 10 – letni okres przejściowy.