Nowe rekordy za oceanem

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-04-27 17:17

Nadzieje na dobre wyniki amerykańskich spółek wypchnęły indeksy giełdy nowojorskiej na nowe szczyty.

W poniedziałkowym handlu główny indeks Wall Street S&P500 drugi raz z rzędu poprawia historyczny szczyt (+0,3 proc.). Rynek w górę ciągnie Apple (+1,9 proc.), które po sesji opublikuje raport kwartalny. O 2,1 proc. drożeją papiery Texas Instruments, po tym jak do „zdecydowanie kupuj” rekomendację dla spółki podniósł bank Raymond James. O 0,4 proc. wartość zwiększają Dow Jones oraz Nasdaq. W przypadku wskaźnika spółek technologicznych oznacza to historyczny rekord i już czwarte z rzędu poprawienie szczytu hossy, indeks amerykańskich blue chipów wciąż jednak przebywa w korekcie.

- Inwestorzy mają ostrożną nadzieję, że dobry raport Apple i innych spółek technologicznych pomoże indeksowi Nasdaq w dalszym marszu w górę. Jeżeli tak się stanie, rekordy padną także na innych rynkach – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Michael James, dyrektor w firmie brokerskiej Wedbush.

Silne zwyżki zapanowały także na Starym Kontynencie. Frankfurcki DAX zyskuje 1,8 proc., paryski CAC40 rośnie o 0,9 proc., a warszawski WIG zamknął sesję na 1,0-procentowym plusie. Inwestorów zza oceanu nie zniechęciły tymczasem słabsze dane z amerykańskiej gospodarki. Indeks PMI dla sektora usługowego niespodziewanie wyraźnie spadł do 57,8 punktu, co jednak wciąż oznacza solidne ożywienie. W centrum uwagi wciąż pozostają jednak wyniki spółek. W kolejnych dniach raporty opublikują Pfizer, Exxon Mobil oraz Ford Motor.

Bloomberg