Nowojorski fundusz i EBOiR zainteresowane Centrozapem

PAP
opublikowano: 09-02-2009, 11:42

Nowojorski fundusz typu private equity oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) mogą w tym roku zostać akcjonariuszami giełdowego Centrozapu; kapitał spółki ma wzrosnąć do ok. 230 mln zł - zapowiedział prezes firmy Ireneusz Król.

Pozyskanie inwestorów finansowych służy zabezpieczeniu realizacji wartej ok. 100 mln euro inwestycji Centrozapu w rosyjskiej republice Komi. Firma otrzymała tam w 49-letnią dzierżawę ponad 850 tys. hektarów lasu, który zamierza eksploatować, przetwarzając pochodzące z wyrębu drewno.

"Podpisaliśmy umowę o współpracy z nowojorskim funduszem private equity. W marcu jego przedstawiciele przeprowadzą u nas due diligence. Liczymy, że najdalej w maju umowa z tym inwestorem, który w pierwszej kolejności obejmie obligacje zamienne na akcje Centrozapu, zostanie sfinalizowana" - powiedział w poniedziałek PAP prezes Król.

Umowa z amerykańskim funduszem jest poufna, dlatego na razie Centrozap nie zdradza nazwy nowojorskiego partnera. To fundusz, współpracujący m.in. z EBOiR-em. Mechanizm transakcji jest skonstruowany tak, by jeszcze przed kapitałowym zaangażowaniem Amerykanów, akcje Centrozapu objął ten europejski bank.

Obecnie kapitał Centrozapu wynosi 138 mln zł. Wkrótce planowana jest emisja akcji serii J (dla krajowych akcjonariuszy), z której firma chce pozyskać ok. 11,5 mln zł. Natomiast akcje serii K za ok. 30 mln zł miałby objąć EBOiR, osiągając tym samym ok. 20- procentowy udział w akcjonariacie firmy. Potem amerykański fundusz objąłby obligacje zamienne na akcje za 50 mln zł. Wówczas kapitał Centrozapu wzrośnie do ok. 230 mln zł, a fundusz byłby największym akcjonariuszem (ok. 27 proc.).

Docelowe zaangażowanie finansowe amerykańskiego funduszu szacowane jest na ok. 100 mln euro, z czego 30 mln euro to kapitałowe wzmocnienie spółki (w tym obligacje zamienne na akcje, które fundusz ma objąć w pierwszym okresie), a 70 mln euro to pożyczki, związane z realizacją projektu rosyjskiego.

Projekt Centrozapu, związany z wycinką i przerobem drzewa, to największa od lat inwestycja polskiej firmy w Rosji. Będzie ją prowadzić należąca do Centrozapu austriacka spółka. Od grudnia w Wiedniu działa firma Woodintercom, do której - najpóźniej w marcu - będą wniesione aportem dwie rosyjskie spółki, realizujące drzewną inwestycję: Centrowoodcom i Centrobudcom. Niewykluczone, że w przyszłości austriacka spółka Centrozapu wejdzie na tamtejszą giełdę.

Równolegle z negocjacjami z EBOiR i amerykańskim funduszem, prowadzone są rozmowy z niemieckim bankiem, który ma sfinansować do 80 proc. kosztów potrzebnych maszyn i urządzeń. Trwa także przygotowanie terenu pod budowę fabryki. Ostatecznego pozwolenia na budowę Centrozap spodziewa się w maju.

Rosyjska fabryka Centrozapu ma zajmować się przetwórstwem drzewa, pochodzącego z przeznaczonych do wyrębu miejscowych lasów. Mają tam być wytwarzane gotowe elementy domów i konstrukcji, część surowca ma także trafiać do drogownictwa. Warunkiem otrzymania koncesji był przerób drewna na miejscu, z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii.

Centrozap, który z końcem września tego roku, po pięciu latach nieobecności, powrócił na warszawską giełdę, zwiększył w ubiegłym roku przychody o 100 proc., do ok. 37 mln zł i osiągnął ok. 2 mln zł zysku netto. Plan na 2009 r. zakłada ok. 100 mln zł przychodów, pochodzących w ok. 70 proc. z obrotu energią elektryczną, a w pozostałej części z handlu, m.in. węglem, koksem i surówką odlewniczą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane