Czytasz dzięki

Nowosad: Na przełomie roku inwestorzy dla WSCh

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-08-2005, 12:56

Na przełomie grudnia i pierwszego kwartału przyszłego roku możliwe jest poznanie inwestorów dla czterech zakładów Wielkiej Syntezy Chemicznej (WSCh) - poinformował w czwartek w Warszawie członek Zarządu Nafty Polskiej (NP) Cezary Nowosad.

Na przełomie grudnia i pierwszego kwartału przyszłego roku możliwe jest poznanie inwestorów dla czterech zakładów Wielkiej Syntezy Chemicznej (WSCh) - poinformował w czwartek w Warszawie członek Zarządu Nafty Polskiej (NP) Cezary Nowosad.

Obecny na konferencji prezes NP Adam Sęk, powiedział, że za cztery spółki WSCh: Zakłady Azotowe Kędzierzyn (ZAK), Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach (ZAT), bydgoski Zachem i Organikę Sarzyna, Skarb Państwa chce uzyskać "kilkaset milionów złotych". "Nie mogę powiedzieć niczego więcej, trzeba z pokorą podchodzić do rynku" - powiedział, nie chcąc ujawnić więcej szczegółów.

Przedstawiciele Nafty Polskiej, operatora procesu prywatyzacji spółek Wielkiej Syntezy Chemicznej (WSCh) z ramienia Skarbu Państwa przedstawili etapy prywatyzacji. Jak poinformował Nowosad, do due diligence (badania spółek) dopuszczonych zostało 14 inwestorów zarówno branżowych, jak i finansowych, krajowych i zagranicznych.

Wśród inwestorów są m.in. należący do PKN Orlen - Anwil (dopuszczony do due diligence ZAK i ZAT), Ciech, Malborskie Zakłady Chemiczne Organika, Advent International, spółka YARA z Norwegii, PCC AG z Niemiec, Agrofert Holding z Czech.

Jak poinformował Cezary Nowosad, na przełomie listopada i grudnia br. inwestorzy powinni przedstawić oferty cenowe, po czym nastąpi ich ocena. W grudniu, po ocenie ofert, zostaną wyłonieni inwestorzy do wyłącznych negocjacji.

Obecni na konferencji przedstawiciele spółek WSCh przedstawili wyniki za pierwszą połowę br. Jak powiedziała Maria Watrak z ZAT, po siedmiu miesiącach br., spółka osiągnęła przychody w wysokości ok. 700 mln zł, zaś jej wynik finansowy netto to ok 63 mln zł.

Według Watrak, poprawia się wskaźnik rentowności, a firma na bieżąco płaci zaległości, w tym zaległości wobec PGNiG, które nawet zagroziło wyłączeniem dostaw gazu. Maria Watrak powiedziała, że zaległości ZAT wobec PGNiG wynoszą obecnie "poniżej 10 mln zł plus odsetki i firma negocjuje obecnie wysokość tych odsetek".

Prezes ZAK Jerzy Majchrzak, za "najistotniejszy problem" zakładu, uznał zadłużenie wobec PGNiG, które wynosi obecnie ok. 200 mln zł. Majchrzak przyznał, że negocjacje tego zadłużenia są bardzo trudne i nie można jeszcze ujawnić żadnych szczegółów.

W połowie sierpnia, Związkowa Komisja Koordynacyjna PGNiG ogłosiła listę 16 dłużników, którym chce wstrzymać dostawy gazu. Wśród największych dłużników znalazły się m.in. ZAK i ZAT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane