Nowy Peugeot 607 gwarantuje luksus
Każdy koncern samochodowy lubi mieć w swojej ofercie auto luksusowe. Najnowszy model limuzyny Peugeota potwierdza aspiracje koncernu do pozycji lwa salonowego.
Entuzjaści francuskiej motoryzacji w wydaniu luksusowym mogą mieć powody do zadowolenia. Koncern Peugeot zmienia swoją flagową limuzynę. Po dziesięciu latach model 605 zastępuje nowy krążownik o numerze 607. Auto nie może nie spotkać się z reakcją sympatyków samochodów. Pojazd, którego konstrukcję oparto na poprzednim modelu limuzyny, jest zawsze widoczny, a to, czy się komuś podoba czy nie, to już rzecz gustu. Ci, którzy obdarzą swoją sympatią limuzynę Peugeota, nie będą rozczarowani.
Pierwsze wrażenie
Pierwsze wrażenie jest ponoć najważniejsze, a nowy Peugeot robi je naprawdę spore. Duża limuzyna została zaprojektowana w ten sposób, że subtelność jej linii sprawia wrażenie, iż mamy do czynienia z małym coupŽ, a nie z klasycznym sedanem. Nikt, kto widzi ten samochód po raz pierwszy, nie powie, że stoi przed nim 1500 kg auta. Nowy 607 jest w stanie zadowolić najwybredniejsze nawet gusta i sprostać najnowszym trendom mody, obowiązującym w świecie motoryzacji. Stylistyka jest rzeczą indywidualną i to, że samochód ma lekko opadający tył, sprawiający wrażenie wiszącego, jednym się podoba, a innym nie. Auto zbudowano wykorzystując zasadę jednej bryły, przez co sprawia wrażenie bardzo opływowego.
Diabeł tkwi w szczegółach
Jeżeli nie przywiązujemy zbytniej wagi do wyglądu zewnętrznego pojazdów, to z całą pewnością ważne jest dla nas to, jak samochód prezentuje się w środku. Na tym polu nowy Peugeot nie ma się czego wstydzić, ponieważ wykonany jest zgodnie ze standardami klasy wyższej, którą reprezentuje. Francuscy projektanci postarali się tak skonstruować ofertę, aby każdy, nawet najwybredniejszy klient znalazł swoją opcję wykończenia wnętrza. Auto może zostać doposażone szlachetnymi materiałami typu drewno, skóra, wstawki Carbon Look (imitacja włókna węglowego) lub delikatne welury, a to wszystko dostępne jest jeszcze w kilku wersjach kolorystycznych. Udane wykończenie kokpitu powoduje, że obecność dużego wyświetlacza od radia i komputera pokładowego nie sprawia wrażenia przeszczepu ze statku kosmicznego.
Bezpieczeństwo
Oczywiście, jeżeli mamy do czynienia z autem z najwyższej półki, nie można pominąć aspektu bezpieczeństwa. Obecnie firmy motoryzacyjne prześcigają się w rozwiązaniach zapewniających najwyższy poziom bezpieczeństwa czynnego i biernego. Koncern Peugeot postarał się, aby jego flagowiec nie odbiegał nawet na cal od obowiązujących norm, i niewątpliwie bogate wyposażenie jest jego atutem. O dodatki takie jak ABS czy poduszki powietrzne nie należy nawet pytać. W lwią limuzynę wmontowano sporo najnowszej technologii, począwszy od kontroli trakcji, przez systemy antypoślizgowe, na czujnikach ciśnienia opon kończąc. Dodatkowo konstruktorzy zatroszczyli się o to, żeby wiele rzeczy włączało się samoczynnie, tak jak wycieraczki reagujące na deszcz czy światła awaryjne włączające się przy gwałtownym hamowaniu.
Rozpędzony kolos
Największa limuzyna Peugeota oferowana jest tylko w trzech wersjach silnikowych (dwie jednostki benzynowe i jedna dieslowska).
Najsłabszy jest z pewnością silnik wysokoprężny, który i tak ma 136 koni mechanicznych i pozwala rozpędzić półtoratonowego lwa do 100 km/h w nieco ponad 10 sekund. Oczywiście jest to najnowsza generacja tego typu silnika, wyposażona w bezpośredni wtrysk paliwa i turbosprężarkę. Benzynowe silniki można uważać za standard, są to: rzędowy 2.2 16V oraz widlasty 3.0, dysponujące odpowiednio mocą 160 i 210 koni. Oczywiście samochód można wyposażyć w automatyczną skrzynię biegów z możliwością sekwencyjnej zmiany biegów i zwyczajną, manualną.
Julia Kafka