Nowy rekord w Stanach

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 12-01-2007, 00:00

Czwartkowe notowania na amerykańskich parkietach przyniosły kontynuację wzrostowej tendencji oraz nowy historyczny rekord indeksu Dow Jones. Zwyżka miała miejsce mimo ciągle „taniej” ropy, która — zdaniem wielu analityków i inwestorów — będzie negatywnie wpływać na wyniki koncernów energetycznych. O dobrych nastrojach na rynku przesądziły jednak nadzieje związane rezultatami sektora korporacyjnego, spekulacje odnośnie fuzji i przejęć oraz coraz bardziej atrakcyjne dla potencjalnych kupujących, ceny akcji spółek paliwowych.

Opublikowane w czwartek dane z rynku pracy okazały się znacznie lepsze niż oczekiwano. To zdaje się potwierdzać dobrą kondycję największej gospodarki świata. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła poniżej 300 tys. i była najniższa od lipca ubiegłego roku.

Podobnie jak w trakcie kilku poprzednich sesji, lepiej zachowywał się rynek spółek technologicznych, który mierzony indeksem Nasdaq Composite osiągnął 6-letnie maksimum. Atmosferę w tym sektorze podgrzała zapowiedź skierowania do sądu przez koncern Cisco pozwu przeciwko Apple Computer. Cisco zarzuca bezprawne użycie nazwy iPhone dla telefonu Apple. Akcje „jabłuszka” lekko traciły na wartości. Takiego problemu nie miały za to Intel, IBM, Microsoft czy Hewlett Packard.

Bardzo dobrze zaprezentowały się walory Genentech, choć pierwsze minuty zaskoczyły przeceną. Spółce udało się w ostatnim kwartale znacznie przekroczyć prognozy analityków, m.in. dzięki nadspodziewanie dobrej sprzedaży swoich leków onkologicznych. Zaowocowało to silnym popytem na walory największych producentów farmaceutyków z koncernami Merck i Pfeizer na czele.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane