Nowy rekord za oceanem

We wtorkowym handlu na giełdzie nowojorskiej indeks S&P500 trzecią sesję z rzędu poprawia historyczne maksimum, a nową dawkę optymizmu w inwestorów tchnęły komentarze Carla Icahna.

Znany zarządzający funduszami hedgingowymi wezwał Apple do zwiększenia programu skupu akcji własnych, na co notowania giganta zareagowały 1,2-procentową zwyżką. Na półmetku sesji główny indeks S&P500 zyskuje 0,2 proc., co daje nadzieje na trzecie z rzędu zamknięcie na historycznym szczycie. Dow Jones rośnie o 0,1 proc., a najwięcej, bo aż o 0,4 proc., zwyżkuje technologiczny Nasdaq.

- Inwestorzy koncentrują się na tym, czy dojdzie do poprawy koniunktury w gospodarce. Nie mamy do czynienia ani z pesymizmem, ani z przesadnym optymizmem. Jesteśmy gdzieś pomiędzy, ale wyceny rynkowe są dość wysokie – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Jim Paulsen, główny strateg inwestycyjny towarzystwa Wells Capital Management.

Lepsze nastroje powróciły tymczasem na parkiety europejskie, w czym pomogła korekta wcześniejszych zwyżek euro wobec dolara (-0,8 proc.). Na zamknięciu frankfurcki DAX zyskał 1,3 proc., a paryski CAC40 wzrósł o 0,4 proc. Ćwierćprocentową zwyżką handel zakończył warszawski WIG. Za oceanem największe zwyżki notowano w branży finansowej. O 0,3 proc. przeceniono jednak emitentów z branży naftowej. W ciągu najbliższych pięciu lat za baryłkę ropy będzie płaciło się średnio 55 USD, o ponad 10 USD mniej niż wynoszą obecne notowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Nowy rekord za oceanem