Nowych bezrobotnych jest zaskakująco mało

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2007-09-28 00:00

Mimo danych makro mogących dawać nadzieję na kolejną obniżkę stóp, na amerykańskich giełdach nie było wczoraj tak różowo, jak dzień wcześniej. Stosunkowo dobrze zachowywały się akcje spółek technologicznych. Dopiero pod koniec dnia pojawił się popyt na inne giganty.

Największa gospodarka świata rozwijała się w drugim kwartale w tempie 3,8 proc., co było zgodne z prognozami. Zaskoczeniem okazała się natomiast liczba nowych bezrobotnych. Było ich najmniej od ponad czterech miesięcy. Potwierdziły się jednak negatywne trendy na rynku nieruchomości. Sprzedaż nowych domów spadła w poprzednim miesiącu aż o 8,3 proc. do najniższego poziomu od czerwca 2000 r.

Wśród spółek tworzących średnią Dow Jones największym wzięciem cieszyły się papiery potentata aluminiowego Alcoa oraz giganta detalicznego Wal-Mart Stores. W segmencie high-tech bardzo udany dzień mieli akcjonariusze Palma. To zasługa wprowadzenia na rynek taniego smartfonu, wycenionego na 99 USD. Pecha mieli udziałowcy Starbucksa, jednej z największych sieci kafeterii. Analitycy Bank of America obniżyli rating dla akcji tej firmy.

Tadeusz

Stasiuk