Miasto wtedy jest atrakcyjne dla biznesu, gdy oferuje mu większą sumę możliwości i zachęt niż inne ośrodki. Władze Łodzi chcą, by przedsiębiorcy znajdowali w tym mieście podatny grunt dla prowadzonych przez siebie przedsięwzięć – deklarował Adam Pustelnik, pierwszy wiceprezydent miasta, na rozpoczęciu łódzkiego spotkania „Gazele Biznesu – Inspiracje”.
Duże oczekiwania łodzianie wiążą z realizacją projektu CPK, obecnie rozwijanego pod marką Port Polska. Powstanie lotniczego hubu uczyni Łódź centralnym węzłem Kolei Dużych Prędkości (KDP) w kraju, dzięki czemu miasto zyska strategiczne znaczenie komunikacyjne. Stanie się tak, ponieważ Łódź będzie sercem tzw. linii „Y”, łączącej CPK z Warszawą z jednej strony, a z Poznaniem i Wrocławiem z drugiej.
Zarządzanie energią
Wzrost PKB Polski w roku 2026 szacowany jest na około 3,5–3,6 proc. Jednak już w latach 2027–2028 prawdopodobnie dojdzie do spowolnienia dynamiki wzrostu do poziomu 2,8–3,0 proc. Silnym motorem napędowym gospodarki wciąż pozostaje konsumpcja prywatna, wspierana przez rosnące wynagrodzenia i świadczenia społeczne. Z kolei coraz większym wyzwaniem staje się sytuacja demograficzna – rosnący średni wiek i starzenie się ludności. Destabilizujący wpływ na polską gospodarkę mają obecnie także uwarunkowania geopolityczne w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
– Generalnie w makroekonomicznych analizach Polska się rozwija, ale z punktu widzenia przedsiębiorców obraz sytuacji jest inny. Wskaźniki PKB i konsumpcji idą w górę, ale mikroekonomiczna sytuacja pojedynczych firm bywa odmienna od optymistycznych makroekonomicznych danych. W ostatnich latach na rynku pracy panuje ochłodzenie, a koszty stają się czynnikiem hamującym rozwój polskich firm – charakteryzował stan polskiej gospodarki Jakub Szczepaniec, ekspert ds. analiz danych ekonomicznych z Alior Banku.
– Choć w 2026 r. hurtowe ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) są dość stabilne i sięgają 490 zł/MWh, to końcowe rachunki firm są dodatkowo obciążane rosnącymi opłatami dystrybucyjnymi i opłatą mocową. Na rynku hurtowym pojawiają się oznaki niepokoju, a w kontraktach na kolejne lata ceny rosną do nawet 585–700 zł/MWh. Energia to koszt, którym trzeba w biznesie umiejętnie zarządzać – podkreślił Aleksander Chołodnicki, dyrektor ds. marketingu i produktów w Energa Obrót.
Energa Obrót nie tylko dostarcza przedsiębiorcom energię, ale zapewnia również doradztwo w zakresie jej efektywnego nabywania. Spółka udostępnia Platformę Ofert Indeksowanych (POI), czyli internetowe narzędzie do samodzielnego (lub wspieranego przez doradcę) zakupu energii elektrycznej, paliwa gazowego oraz tzw. gwarancji pochodzenia. Wszystkie surowce można tam nabywać po cenach bazujących na bieżących notowaniach rynkowych TGE.
Doradcy tej spółki służą firmom z sektora MŚP pomocą przy projektowaniu instalacji pomp ciepła, fotowoltaiki, magazynów ciepła czy optymalizacji wykorzystania tzw. mocy biernej (zakontraktowanej, ale niewykorzystanej w praktyce).
Kapitał na efektywność
Dla każdej firmy kluczowe jest opracowanie własnego, rzetelnego podejścia do transformacji energetycznej, pozwalającego uniknąć pułapki stereotypów. W społeczeństwie oraz w biznesie wciąż pokutuje nieraz przesąd, że transformacja energetyczna „to nie jest nasza sprawa”, ponieważ dotyczy ona przede wszystkim wytwórców i dystrybutorów energii.
W mniejszych firmach zauważalne jest znużenie rozrastającą się biurokracją, unijną taksonomią i stale rosnącą liczbą obowiązków raportowych. Przedsiębiorcy nierzadko postrzegają transformację jako trudną do pokonania barierę. Skarżą się na zbyt częste zmiany w prawie i wskazują, że nawet administracja państwowa nie nadąża z dostarczaniem jasnych wytycznych do nieustannie modyfikowanych przepisów.
Jak wskazywał Łukasz Kozieł, dyrektor Działu Produktów Zrównoważonego Finansowania KB w Alior Banku, polski sektor MŚP zmaga się z narastającą niepewnością regulacyjną, wysokimi cenami energii, a także z rosnącymi kosztami pracy i obciążeniami biurokratycznymi. Czynniki te ograniczają płynność finansową firm oraz ich skłonność do inwestycji zasilanych kapitałem z kredytu.
W obliczu tych wyzwań warto spojrzeć na transformację energetyczną jako na proces strategiczny. Umożliwia on firmom skuteczne ograniczenie zużycia energii, zwiększa ich niezależność od paliw kopalnych i docelowo pomaga umacniać rynkową konkurencyjność.
Jeśli firma nie posiada koncepcji na własną transformację, pozyskanie kapitału na rynku bankowym staje się dla niej znacznie trudniejsze. W lepszej sytuacji znajdują się podmioty, które potrafią oszacować korzyści płynące z poprawy efektywności energetycznej, instalacji pomp ciepła czy paneli fotowoltaicznych. Łukasz Kozieł zaznaczył, że właśnie z myślą o takich przedsiębiorstwach Alior Bank przygotował odpowiednią ofertę finansową.
