Czytasz dzięki

Obligacje Chin drożały najmocniej od 2015 roku

opublikowano: 12-02-2020, 11:02

Największe na świecie fundusze zaczęły kupować obligacje Chin oczekując, że epidemia koronawirusa uderzy w gospodarkę kraju, co skłoni bank centralny do obniżenia stóp.

Obligacje Chin zdrożały w ubiegłym roku najmocniej od pięciu lat. Rentowność „dziesięciolatek” spadała w tym tygodniu do 2,79 proc., najniżej od 2016 roku. W papiery dłużne kraju zaczęły inwestować działy zarządzania majątkiem m.in. The Pictet Group, UBS Group i BNP Paribas. 

- Jest jasne, że rynek obligacji spodziewa się dalszego luzowania – powiedział Arjun Vij, zarządzający portfelem w JPMorgan Asset Management.

Ujawnił, że także zainwestował w obligacje Chin i spodziewa się spadku ich rentowności o 10-15 pkt. bazowych od obecnego poziomu.

Wzrost popytu zagranicy na obligacje Chin to dobra wiadomość dla władz tego kraju. Przez ostatnie dwa miesiące, pomimo większego otwarcia rynku, wzrost zaangażowania zagranicy na chińskim rynku długu nie przekraczał 0,5 proc.

Hayden Briscoe, szef rynku obligacji Azji Pacyfiku w UBS Asset Management także kupował dług Chin. Jego zdaniem, rentowność „dziesięciolatek” może spaść dużo niżej niż wynosi obecnie.

- 2,5 proc. wcale nie jest niewyobrażalne – powiedział.

W środę rentowność obligacji 10-letnich Chin sięga 2,83 proc.

Nie wszyscy jednak spodziewają się dalszego wzrostu cen długu Chin. Jean-Charles Sambor, menedżer funduszu w BNP Paribas, który trafnie przewidział pod koniec ubiegłego roku odbicie cen obligacji Chin, dostrzega możliwość wzrostu rentowności „dziesięciolatek” do 3,2 proc. w marcu, kiedy niepewność powodowana przez epidemię zacznie słabnąć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane