Rentowność „dziesięciolatek” Włoch spadła najmocniej od siedmiu tygodni po tym jak wicepremier Matteo Salvini powiedział, że celem jest osiągnięcie deficytu sięgającego maksymalnie 2 proc. PKB.
- Wzrost cen odzwierciedla bardziej wstrzemięźliwy ton wypowiedzi Salviniego w ostatnich dniach, które w istocie wskazują, że deficyt w 2019 roku nie przekroczy 3 proc. – powiedział Antoine Bouvet, strateg Mizuho International Plc.
We wtorek rentowność obligacji 10-letnich Włoch spadła o 11 pkt. bazowych do 3,05 proc.
Analitycy Citigroup uważają, że rząd Włoch może okazać się mniej wojowniczy niż inwestorzy obawiali się do niedawna, a jego działania skupią się raczej na „zerokosztowych” rozwiązaniach niż forsowaniu kosztownych reform. Przyznają jednocześnie, że „czynnik strachu” może przekładać się na większą zmienność w nadchodzących tygodniach.