Obowiązki bez przywilejów

Ireneusz Krawczyk, Mariusz Gumola
opublikowano: 2005-09-09 00:00

Od kilku lat systematycznie pogarsza się sytuacja prawna menedżerów. Oznak poprawy na razie nie widać.

Menedżer może być zatrudniony na podstawie kontraktu menedżerskiego, czyli umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem, jak również na podstawie zwykłej umowy o pracę. Wybór jednej z tych form zatrudnienia decyduje nie tylko o zakresie praw i obowiązków menedżera, ale także o zasadach opodatkowania jego dochodów.

To nie firma

Jeżeli menedżer jest zatrudniony na umowę o pracę, to wypłacane mu przez firmę wynagrodzenie traktowane jest jako przychód ze stosunku pracy. Gdy natomiast podstawą zatrudnienia jest umowa o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontrakt menedżerski lub inna umowa o podobnym charakterze, to uzyskiwane na ich podstawie przychody zaliczają się do przychodów z działalności wykonywanej osobiście — nawet jeżeli te umowy zostały zawarte w ramach prowadzonej przez menedżera działalności gospodarczej.

Oznacza to niestety, że menedżerowie pozbawieni są możliwości korzystania z zasad opodatkowania przewidzianych dla działalności gospodarczej. Najdotkliwszy jest brak możliwości opodatkowania dochodów z kontraktu menedżerskiego 19-proc. podatkiem liniowym PIT oraz pełnego odliczania kosztów uzyskania przychodów.

Dochody ze stosunku pracy, jak i dochody z działalności wykonywanej osobiście, uzyskiwane przez menedżerów mających miejsce zamieszkania w Polsce są opodatkowane na zasadach ogólnych, czyli według obowiązującej skali podatkowej (w 2005 r. — stawki 19, 30 i 40 proc.). Obie kategorie dochodów po zakończeniu roku podatkowego są zatem wykazywane w zeznaniu rocznym. W trakcie roku podatkowego potrącane są i odprowadzane zaliczki na podatek. W przypadku dochodów z kontraktów menedżerskich zaliczki oblicza się przez cały rok według stawki 19 proc., natomiast w przypadku dochodów ze stosunku pracy według stawek ze skali podatkowej.

Ach, te koszty

Druga istotna różnica w zakresie opodatkowania dochodów menedżera w zależności od formy zatrudnienia dotyczy kosztów uzyskania przychodów. W obu przypadkach menedżer ma prawo do kosztów zryczałtowanych. Pozornie koszty uzyskania przychodów ze stosunku pracy oraz z działalności wykonywanej osobiście na podstawie kontraktu menedżerskiego są równe (tabela). Jednakże menedżer będący pracownikiem ma prawo do podwyższonych kosztów, jeżeli jego miejsce stałego lub czasowego zamieszkania jest położone poza miejscowością, w której znajduje się zakład pracy (i jeśli nie uzyskuje dodatku za rozłąkę). Podwyższone koszty nie przysługują osobie na kontrakcie menedżerskim. Nie może ona również w rocznym rozliczeniu przyjąć kosztów uzyskania przychodów w wysokości wydatków faktycznie poniesionych na dojazd do pracy.

Co z tym VAT

Z powodu nieprecyzyjnych przepisów istnieją poważne wątpliwości interpretacyjne, czy menedżerowie są objęci podatkiem VAT. Przesłanką wyłączenia menedżerów z opodatkowania VAT jest określenie odpowiedzialności zlecającego wobec osób trzecich za wykonanie zlecenia. Trudno natomiast ustalić, o jaką odpowiedzialność chodzi (kontraktową czy deliktową).

Żadne takie wątpliwości nie występują natomiast w przypadku menedżerów zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, którzy nigdy nie podlegają podatkowi VAT.

Ireneusz Krawczyk, radca prawny w kancelarii prawnej Chałas i Wspólnicy

Mariusz Gumola, prawnik w kancelarii prawnej Chałas i Wspólnicy