Obraz w dwóch częściach

Wojciech Kowalczuk
opublikowano: 18-05-2006, 00:00

Prawnicy są grupą zawodową, bez udziału której nie dokonuje się dziś żadne ważne wydarzenie związane z biznesem. Dlatego też prawnicy mogą doskonale ocenić stan gospodarki i snuć prognozy na przyszłość. Z drugiej strony, ich spojrzenie na ekonomię jest zwykle obciążone „branżowym odchyleniem”, a i poziom optymizmu nieco wyższy od średniej krajowej. Bo w tej branży koniunktura panuje zawsze. Jeśli nie zarabia się na przygotowaniu prawnym nowych inwestycji, to na obsłudze upadłości...

Tak czy inaczej, prawnicy biorący udział w badaniu, którego wyniki publikujemy w dzisiejszym wydaniu dodatku „Prawo dla menedżera”, nakreślili, w przypadku większości badanych obszarów, spójny obraz tego co jest i tego, co prawdopodobnie się zdarzy.

Obraz ten, a właściwie dyptyk — bo jedna połowa pytań dotyczyła gospodarki ogółem, a druga firm — składa się z części mrocznej i świetlistej. Ta ciemniejsza to niestety charakterystyka gospodarki, postrzeganej przez pryzmat sytuacji politycznej — tu ponad połowa badanych stroniła od optymistycznych opinii. Na szczęście w jaśniejszych barwach przedstawili sytuację przedsiębiorstw.

Badanie po raz kolejny potwierdza tezę, że biznes, jakkolwiek by mu przeszkadzali spece od gospodarki, usadowieni po ministerstwach, i tak jakoś wydepcze sobie ścieżkę, którą pójdzie w kierunku wyznaczanym przez wolny rynek...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Kowalczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu