KOMENTARZ
Od 21.11.2013 r. obowiązuje ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z ochroną miejsc pracy (tzw. nowa ustawa antykryzysowa). Przewiduje ona, że w razie przejściowych trudności ekonomicznych przedsiębiorca może wprowadzić przestój ekonomiczny lub obniżyć wymiar czasu pracy pracowników, jednak nie więcej niż o połowę.
Przestoju i obniżenia wymiaru czasu pracy pracodawca nie może wprowadzić jednostronnie. Ustawa wymaga zawarcia porozumienia ze związkami zawodowymi lub, gdy ich w firmie nie ma, z przedstawicielami pracowników. W porozumieniu strony muszą określić: grupy zawodowe objęte przestojem ekonomicznym lub obniżonym wymiarem czasu pracy, obowiązujący obniżony wymiar czasu pracy, okres, przez jaki przestój ekonomiczny lub obniżony wymiar czasu pracy mają obowiązywać.
O dofinansowanie może się ubiegać przedsiębiorca, u którego obroty liczone za kolejnych sześć miesięcy spadły nie mniej niż o 15 proc., nie zalega z podatkami, składkami na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i innymi należnościami publicznoprawnymi, a także nie zachodzą wobec niego przesłanki do ogłoszenia upadłości. Wsparcie finansowe może obejmować dopłatę do wynagrodzeń pracowników zagrożonych zwolnieniami w okresie wprowadzenia przestoju ekonomicznego, dopłatę do wynagrodzeń pracowników z tytułu obniżonego wymiaru czasu pracy, świadczenie na opłacenie składek na ubezpieczenie społeczne pracowników objętych przestojem ekonomicznym lub obniżonym wymiarem czasu pracy. Dofinansowanie może być przyznane maksymalnie na sześć miesięcy.
By uzyskać wsparcie, przedsiębiorca musi złożyć wniosek wraz z dokumentacją do marszałka województwa, w którym firma ma siedzibę. Po zawarciu umowy o wypłatę świadczeń i przedstawieniu wykazu uprawnionych pracowników pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przekazuje się w każdym miesiącu na rachunek przedsiębiorcy.
Przedsiębiorca musi rozliczyć pomoc, czyli wykazać wypłaty na rzecz pracowników i ZUS. Z kolei marszałek województwa ma kontrolować prawidłowość gospodarowania pieniędzmi na pomoc. W razie np. niewypłacenia pieniędzy pracownikom lub rozwiązania umowy z pracownikiem przedsiębiorca będzie musiał zwrócić otrzymane wsparcie.
Ustawa przewiduje też możliwość uzyskania dofinansowania kosztów szkolenia pracowników objętych przestojem ekonomicznym lub obniżonym wymiarem czasu pracy i pobierającym z tego tytułu świadczenia. Warunkiem jest uzasadnienie szkolenia obecnymi lub przyszłymi potrzebami pracodawcy. Dofinansowanie z Funduszu Pracy może sięgać 80 proc. kosztów szkolenia, ale maksymalnie do 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia za pracę (obecnie 2750 euro). Umowy o wypłatę świadczeń i dofinansowanie kosztów szkolenia można zawierać do 30 czerwca 2014 r. Potem ustawodawca ma ponownie określić, czy i jakie pieniądze przeznaczy na wsparcie przedsiębiorców w celu ochrony miejsc pracy.