Ochroniarze szykują wielkie przejęcie

Anna Pronińska
opublikowano: 2012-02-07 00:00

Fundusz, do którego należy Konsalnet, negocjuje zakup G4S. Największa fuzja w historii rynku doprowadzi do zmiany lidera

Solid Security od lat dominuje na rynku ochrony w Polsce. Wkrótce to może sięzmienić. Według naszych informacji, fundusz Value4Capital Eeastern Europe (dawniej Societe Generale Asset Management), który ma w portfelu grupę Konsalnet — wicelidera rynku, negocjuje z G4S zakup polskiej części biznesu. Gdyby doszło do transakcji, byłaby to największa fuzja w branży ochrony w Polsce.

— Wówczas Konsalnet dogoni Solid Security, a może nawet go przegoni i stanie się największą firmą ochroniarską w kraju — uważa Sławomir Wagner, prezes Polskiej Izby Ochrony (PIO).

Znają się z boiska

Według naszych źródeł, Konsalnet już bada spółkę. Firmy nabrały wody w usta.

— Nie mogę potwierdzić tych informacji — mówi Roland Mentzer, dyrektor regionalny G4S na Europę Środkową.

— Nie komentujemy doniesień z rynku. Nasza strategia zakłada zarówno rozwój organiczny, jak i przez akwizycje — mówi Adam Pawłowicz, prezes Konsalnetu. Firmy dobrze się znają — w ubiegłym roku, wraz z Securitasem, zawiązały konsorcjum na potrzeby obsługi EURO2012. G4S ma w Polsce trzy biura regionalne, 18 oddziałów i 10 tys. pracowników. Jest częścią globalnego giganta, który w 125 krajach zatrudnia 625 tys. osób. Grupa nie raportuje przychodów z Polski. Zdaniem szefa izby ochrony wygląda na to, że G4S nie widzi dalszej możliwości prowadzenia biznesu w Polsce.

— Branża jest nasycona i dobrze zorganizowana. Grupa ma silną pozycję w Czechach, Rumunii, na Słowacji czy Ukrainie. Może skupi się na umacnianiu na tamtych rynkach — mówi Sławomir Wagner.

Czas konsolidacji

Jacek Pogonowski, partner w V4C, również nie komentuje sprawy, ale przyznaje, że fundusz jest zainteresowany konsolidacją rynku ochrony w Polsce. — Im większy podmiot, tym ciekawszy ze względu na możliwe uzyskanie większych synergii. Na potencjalne akwizycje mamy zabezpieczone finansowanie. Każdy podmiot o podobnej skali jak G4S mógłby być brany pod uwagę — mówi partner w V4C. W przypadku fuzji o takiej skali niezbędna będzie zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wniosek na razie nie wpłynął.

— Branża ochrony w Polsce ma dopiero 22 lata, ale w ostatnim czasie dynamicznie się konsoliduje. Idziemy więc tą samą drogą, jak w innych krajach Europy. Ale sam rynek też się zmienia. Odchodzi się od prostych usług ochrony fizycznej na rzecz kompleksowych działań, które wymagają od firm większych kompetencji. Dlatego małym firmom powoli coraz trudniej radzić sobie na rynku — mówi Adrian Downarowicz, prezes Impel Security z grupy giełdowego Impela. Spółka też ma apetyt na przejęcie.

— Rozmawiamy z kilkoma podmiotami o rocznych przychodach około 50 mln zł. To spółki specjalizujące się m.in. w ochronie fizycznej i technicznej — mówi prezes Impel Security.

Rynek rośnie

Według wyliczeń PIO z 2010 r., rynek usług ochrony w Polsce wart był 6 mld zł.

— Od tego czasu urósł, bo firmy ochroniarskie wchodzą w nowe obszary. Obecnie może to być około 7 mld zł. Wkrótce będą mogły działać także w ochronie lotnisk, a konkretnie obsłudze ruchu pasażerskiego. Szacujemy, że obecnie realnie działa w kraju 2,5-3 tys. firm. Branża zmierza jednak w kierunku, gdzie 50-60 proc. rynku będzie w rękach kilku największych graczy. Reszta firm będzie działać na obrzeżach — uważa Sławomir Wagner.

Przyznaje, że branża w Polsce nie jest obecnie w najlepszej kondycji.

— Dzieje się tak m.in. za sprawą kontraktów publicznych, które mają niską rentowność. Mimo to firmy biją się o nie, mocno zaniżając ceny. Na razie nie widać symptomów poprawy sytuacji w branży — mówi Sławomir Wagner. Na spadającą w branży rentowność narzeka też Impel Security. Nic więc dziwnego, że spółka coraz śmielej zerka za granicę. W planach ma przejęcia.

— Rozmawiamy także o rozszerzeniu działalności poza Polskę. To podmioty m.in. z Czech czy Rumunii. Szukamy na rynku nowych kompetencji i produktów, np. w ochronie przeciwpożarowej — dodaje Adrian Downarowicz.

7 mld zł Na tyle Polska Izba Ochrony szacuje wartość rynku ochrony w Polsce.

Najwięksi ochroniarze

Firmy ochroniarskie pod względem przychodów (stan na 2009 r.) *

1. Solid Security

2. Konsalnet

3. Impel Security

4. G4S

5. Securitas Group

Źródło: Warsaw Business Journal * Według Polskiej Izby Ochrony, firmy z pierwszej trójki nadal utrzymują pozycje z 2009 r. Do zmian mogło dojść na dalszych miejscach. Izba nie prowadzi rankingu ze względu na brak informacji o wynikach finansowych firm.